Do zdarzenia doszło w lokalu przy ulicy Jedletzberger Straße w Wiedniu.
Nagłe skurcze i walka z czasem
Mieszkanka Dolnej Austrii, Monica, nie spodziewała się, że poród rozpocznie się właśnie tego dnia. W momencie, gdy jej partner Vasile udawał się na nocną zmianę, kobieta zaczęła odczuwać silne skurcze.
Rodzina natychmiast ruszyła, aby jak najszybciej dotrzeć do szpitala. Zorganizowano transport samochodem, jednak sytuacja szybko się pogorszyła podczas jazdy autostradą A4.
Poród w drodze do szpitala
W trakcie przejazdu stan kobiety gwałtownie się pogorszył. Na autostradzie A4 stało się jasne, że nie ma już czasu na kontynuowanie podróży.
Pojazd zjechał z trasy i zatrzymał się przy restauracji McDonald’s. To właśnie tam rozpoczął się poród, który przebiegł bardzo szybko.
Na miejscu pojawili się ratownicy z austriackiej organizacji Samariterbund, którzy udzielili niezbędnej pomocy medycznej. Wsparcia udzielił również partner kobiety, który zdążył dotrzeć na miejsce.
Narodziny w restauracji
W ciągu zaledwie kilku minut na świat przyszła dziewczynka, która otrzymała imię Emily. Do porodu doszło 18 czerwca, krótko przed północą.
Partner kobiety, Vasile, przeciął pępowinę po narodzinach dziecka. Jak podkreślił, była to dla niego niezwykle emocjonalna chwila.
„Pierwsze dziecko McDonalda”
Do zdarzenia odniósł się także rzecznik McDonald’s w Austrii, Wilhelm Baldia. Jak przekazał, firma określiła noworodka mianem „pierwszego dziecka McDonalda w Austrii” i złożyła rodzinie życzenia zdrowia oraz szczęścia.
Sama sieć restauracji podkreśliła wyjątkowy i niecodzienny charakter sytuacji.
Transport do szpitala i dalsza opieka
Po udzieleniu pierwszej pomocy matka i dziecko zostały przetransportowane do szpitala przez służby ratunkowe. Ich stan określany jest jako dobry.
Rodzina pozostaje pod opieką medyczną, a bliscy podkreślają, że wszystko zakończyło się szczęśliwie.
Źródło: heute
Foto: Magnific