Dla wielu widzów zostanie on detektywem Alexem Brandtnerem z serialu telewizyjnego Komisarz Rex (niem. “Kommissar Rex”). Teraz wybrał nową ścieżkę kariery, czyli… Dom Wielkiego Brata na antenie telewizji Sat.1, w którym pojawił się w ten poniedziałkowy wieczór.
Dlaczego akurat Promi Big Brother?
Co skłoniło go do wejścia do zupełnie nowego świata? Burkhard tłumaczy: “Promi Big Brother to skok w zimną wodę dla mnie. Ale też szansa, aby pokazać się z innej strony publiczności, która mnie jeszcze pamięta. A osobom, które mnie nie znają, żeby mnie poznały”.
Aktor, który zasłynął rolami w Komisarzu Reksie, Alarm für Cobra 11, czy występem w Bękartach Wojny, nie bez powodu zdecydował się na taki krok. Momentalnie brakuje mu po prostu opcji. Jak sam mówi, po pandemii nic już nie było dla niego takie samo, a potem wszystko zaczęło stopniowo walić.
Burkhard nie potrafi wyjaśnić jak do tego doszło i nie wie, dlaczego tak trudno mu dostać nowe role
Finansowe problemy Gedeona Burkharda
Burkhard nie ukrywa, że pieniądze też są jednym z najważniejszych powodów uczestniczenia w programie. Powiedział krótko i zwięźle: “Jestem osobą starszą i potrzebuję kasy!”. Jak sam mówi jeszcze nie zbankrutował, ponieważ jest w stanie zapłacić za wynajem mieszkania.
Poliamoryczny związek
O Burkhardzie może być głośno również za sprawą jego relacji. Aktor pozostaje w związku z dwiema kobietami i w trójkę mieszkają z jego matką w kamienicy w Berlinie.
Sam twierdzi, że właśnie w takim związku czuje się wolny i zrozumiany. Przed programem rozmawiał ze swoimi dziewczynami, jakimi informacjami się podzieli, aby je chronić.
Źródło:oe24



