Reklama

Radarowy alarm w Wiedniu

fotoradar na drodze

Miasto Wiedeń i Krajowa Dyrekcja Policji (Landespolizeidirektion) rozszerzają walkę z piratami na drodze. 

W ciągu najbliższych kilku lat ma zostać zakupionych 40 nowych kamer drogowych i 20 radarów za kwotę sięgającą 3 milionów euro. Zostało to ogłoszone przez odpowiedzialnego radnego, Ulliego Sima, i komendanta policji krajowej, Gerharda Pürstl. Proces przetargowy powinien rozpocząć się wkrótce. Decyzja będzie przedmiotem obrad komisji ds. mobilności w przyszłym tygodniu.

Sima odniósł się do odpowiednich statystyk, zgodnie z którymi nadmierna prędkość jest główną przyczyną śmiertelnych wypadków drogowych. Fakt, że liczba ta rośnie od kilku lat głównie z powodu tzw. roadrunnerów jest niepokojący. "Z lekkomyślnymi pojedynkami i zawrotnymi prędkościami w centrum miasta, takimi jak 160 km/h na Ringu, chuligani drogowi i nielegalne wyścigi uliczne są niestety również groźną rzeczywistością w Wiedniu", powiedział radny ds. transportu. "Skuteczny monitoring i kontrola prędkości odgrywają kluczową rolę w tej walce". Zamiarem jest zatem zapewnienie policji większej liczby kamer i radarów. Pürstl podkreślił, że przyszłe urządzenia będą "najnowocześniejsze".

Sieć dróg gminnych jest monitorowana

Ma to na celu przede wszystkim monitorowanie sieci dróg miejskich, w szczególności głównych dróg klasy A. Według miasta Wiedeń, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych, które jest odpowiedzialne za większość wszystkich fotoradarów, koncentruje się przede wszystkim na monitorowaniu dróg federalnych. Nowe, dodatkowe fotoradary mają zostać ustawione w szczególności na popularnych trasach szybkiego ruchu w mieście. Według miasta Wiedeń obejmuje to Triester Straße (B17) i Gürtel (B221), Laaer-Berg-Straße i Grinzinger Straße, Höhenstraße i Himmelstraße jako drogi dojazdowe do parkingu na Kahlenberg i Heiligenstädter Straße, a także Ring, gdzie często odbywają się spontaniczne "wyścigi uliczne".

"Przekroczenie prędkości nie jest błahym wykroczeniem. Dlatego ustawodawcy konsekwentnie zaostrzali kary za poważne przekroczenie prędkości w ostatnich latach", powiedział Pürstl, dodając, że pojazdy mogą zostać skonfiskowane i uznane za przepadek w skrajnych przypadkach od 1 marca 2024 roku.

Policja podała również odpowiednie dane w poniedziałek. Tylko w 2023 roku wydano ponad 26.600 zgłoszeń dotyczących przekroczenia prędkości, a prawa jazdy zostały cofnięte w 154 przypadkach, 150 pojazdów zwracających uwagę zostało skontrolowanych, a tablice rejestracyjne ponad jednej trzeciej z nich zostały odebrane. Ponadto w ramach priorytetowych kontroli postawiono ponad 1400 zarzutów, a w 244 przypadkach wezwano sędziego doraźnego, który wydał wyrok na miejscu.

Radny Sima wezwał również do stworzenia odrębnego przestępstwa "zakazanych wyścigów samochodowych" w oparciu o model niemiecki, znormalizowanego odczytu danych elektronicznych pojazdów, obowiązkowej instalacji ograniczników prędkości na koszt właścicieli rejestracji w szczególnie ciężkich przypadkach oraz jednolitego ogólnokrajowego rejestru wykroczeń administracyjnych od rządu federalnego.

Źródło: oe24