Reklama

Rewolucja w niemieckim prawie pracy?

Rosnąca płaca minimalna może spowodować zmianę w zakresie górnej granicy wynagrodzeń dla tzw. drobnego etatu czyli Minijob.

Zmiany limitu, który obecnie wynosi 450 euro domaga się CDU oraz Federalny Związek Hoteli i Restauracji (DEHOGA). Podniesienie górnej granicy wynagrodzeń może nastąpić już w 2019 roku. Presja związana z zmianą przepisów jest spowodowana faktem, że wobec rosnącej płacy minimalnej, pracodawcy są zmuszeni do skracania czasu pracy pracowników na drobnym etacie, tak by nie przekroczyli oni limitu wynagrodzenia.

Najbardziej prawdopodobne wydaje się wprowadzenie przepisów w myśl których górna granica będzie rosła wraz z wynagrodzeniem minimalnym. Nowa granica wynagrodzeń znacznie ułatwiłaby życie pracodawcom z branży hotelarskiej i gastronomicznej. Już teraz problemy z znalezieniem pracowników są ogromne, a obecnie obowiązujące prawo nie pomaga, a wręcz utrudnia podjęcie pracy.

W Niemczech na drobnym etacie zatrudnionych jest obecnie 6,7 mln osób. Zasadniczo o drobnym etacie czyli tzw. Minijob mówimy wtery, kiedy osoba zatrudniona otrzymuje wynagrodzenie nie wyższe niż 450 euro miesięcznie. Jeśli ta granica nie zostaje przekroczona pracownik nie jest zobowiązany do odprowadzenia składek ani podatków. Innymi słowy wynagrodzenie wypłacane przez pracodawcę trafia w pełnej wysokości do portfela pracownika. Z tego też powodu zatrudnienie na zasadach minijob nie jest brane pod uwagę przy deklaracji podatku dochodowego czyli Einkommensteuererklärung. Warto pamiętać, że tzw. minijoberom przysługują te same prawa co innym pracownikom a więc ochrona przed wypowiedzeniem, prawo do urlopu oraz chorobowego.