Reklama
X
Reklama

Jak prowadząc własną firmę w Niemczech uniknąć niepotrzebnych kłopotów?

O dobrej koniunkturze w niemieckiej gospodarce oraz – co za tym idzie – świetnym czasie na założenie swojego biznesu nad Renem pisaliśmy już w innych artykułach. Pragniemy jednak przestrzec – samozatrudnienie to nie tylko świetny sposób na zrealizowanie założonych celów czy zarobienie dużych pieniędzy!

Można bowiem popaść w tarapaty i aby tak się nie stało, trzeba stać się „świadomym przedsiębiorcą”. Na co zatem należy zwrócić uwagę, decydując się na założenie firmy w Niemczech? Co należy poznać? Otóż zanim zdecydujemy się na stanie przedsiębiorcą, powinniśmy dokładnie wiedzieć, że prowadzenie własnej działalności w Niemczech niesie za sobą wiele wymogów, między innymi takich jak:

  • musimy zarejestrować działalność gospodarczą w Niemczech
  • należy prowadzić księgowość (wystawiać faktury, które muszą być zgodne z prawem podatkowym w Niemczech, i pilnować ich płatności)
  • koniecznością jest zawieranie umów-zleceń lub umów o podwykonawstwo z niemieckimi kontrahentami
  • jeżeli prowadzimy firmę budowlaną, powinniśmy postarać się o otrzymanie zwolnienia z podatku budowlanego, czyli zawnioskować o tzw. Freistellungsbescheinigung, ewentualnie zawnioskować o jego zwrot
  • trzeba rozliczyć się z VAT-u i podatku dochodowego.

Przypadek z życia wzięty

O tym, że prowadzenie własnej działalności gospodarczej w Niemczech może nieść za sobą przykre niespodzianki, na własnej skórze przekonał się jeden z naszych czytelników – pan Andrzej, który znalazł dla siebie pracę w firmie realizującej usługi budowlane. Mówiąc ściślej, otrzymał ofertę pracy w Niemczech przy wykończeniu kompleksu handlowego w Dreźnie. Głównym jego zadaniem miały być prace przy tzw. Trockenbau. Ponieważ w internecie można znaleźć wiele podobnych ofert, a Pan Andrzej posiadał duże doświadczenie, postanowił zaryzykować. Okazało się jednak, że pracę miał wykonywać nie jako pracownik firmy, ale jako podwykonawca, który zobowiązany był do założenia swojej działalności gospodarczej, czyli pracować na tzw. Gewerbe. Dający pracę zobowiązali się wziąć na siebie wszystkie formalności związane z założeniem i prowadzeniem firmy w Niemczech. Pan Andrzej miał zatem możliwość w spokoju wykonywać swoją pracę, a ponieważ oferowane stawki były atrakcyjne, po krótkim namyśle postanowił podjąć ryzyko.

Pieniądze za wykonaną pracę wpływały regularnie, zarówno wynagrodzenie, jak i praca dawały wiele zadowolenia. Pan Andrzej, pochłonięty tym, co robił, wierzył, że czynności związane z prowadzeniem firmy również wykonywane są należycie. Niestety, po zakończeniu roku podatkowego do pana Andrzeja dotarła szokująca korespondencja – było to wezwanie z niemieckiego urzędu skarbowego (Finanzamtu) do złożenia rozliczenia (Gewerbesteuererklärung). Otrzymane pismo zostało przekazane firmie, która przecież zobowiązała się do wykonywania wszelkich niezbędnych kroków prawno-księgowych. Po jakimś czasie Finanzamt odezwał się ponownie. Tym razem była to decyzja, która nakazywała zapłacenie ponad 2500 € podatku dochodowego (Lohnsteuer). Panu Andrzejowi nie było do śmiechu. Rozmówił się z szefem firmy, który zlecił mu pracę, ten zobowiązał się do wyjaśnienia sprawy, ale... następnym pismem było upomnienie wzywające do zapłaty. Później zdarzenia potoczyły się lawinowo. Przyszło wezwanie od komornika, który informował, że był w domu pana Andrzeja, lecz go nie zastał i podał następny termin wizyty. Jednocześnie poinformował, że w przypadku gdyby znów go nie zastał, przybędzie z policją i wejdą do mieszkania!

Dlaczego doszło do powyższej sytuacji?

Ogólnie wiadomo, że osoby otrzymujące dochody powinny odprowadzić podatek dochodowy. Jednak pan Andrzej przebywał w Niemczech kilka miesięcy i jego dochody przy uwzględnieniu niepracującej żony nie powinny były przekroczyć kwoty wolnej od podatku. Cóż się okazało? Nikt w imieniu pana Andrzeja, pomimo wezwań, nie złożył zeznania podatkowego. Finanzamt wystawił decyzję na podstawie szacowanych dochodów i stąd powstała tak duża kwota dopłaty do podatku.

Planując własną działalność w Niemczech, pamiętajmy także…

Powyższy przypadek niestety nie jest odosobniony. Zakładając firmę w Niemczech, powinniśmy być świadomi, że istotny tu jest rzeczywisty fakt prowadzenia jej samodzielnie. W innym razie praca wykonywana na rzecz zleceniodawcy może zostać uznana za działalność pozornie samodzielną, co może prowadzić do nałożenia na nieuczciwą firmę kar finansowych. Przed zarejestrowaniem firmy w Niemczech powinniśmy również upewnić się, czy dla prowadzenia danej działalności w Niemczech nie jest konieczne uzyskanie właściwego pozwolenia i/lub koncesji. Będzie nam ona potrzebna, jeżeli zdecydujemy się na prowadzenie firmy związanej z gastronomią, transportem i handlem obwoźnym, ubezpieczeniami, handlem bronią, ochroną mienia, produkcją leków czy usługami dla osób niepełnosprawnych. Oprócz koncesji może być również konieczne spełnienie innych wymagań. Osoby wykonujące niektóre zawody na tzw. Gewerbie muszą zdobyć uznanie swoich kwalifikacji zawodowych i/lub spełniać określone warunki finansowe. Pewne rodzaje rzemiosła można wykonywać pod warunkiem posiadania dyplomu mistrzowskiego.

Rejestracja firmy rzemieślniczej w Niemczech

Jeżeli prowadzimy firmę rzemieślniczą w Polsce i zdecydujemy się na wykonywanie działalności na terenie Niemiec, powinniśmy wiedzieć, że przed rozpoczęciem działalności, firmy z krajów Unii Europejskiej, podobnie jak niemieckie firmy rzemieślnicze, podlegają wpisowi – w zakresie rzemiosła właściwego – do tzw. rejestru rzemieślników (Handwerksrolle). Takiego wpisu możemy dokonać, jeżeli przedłożymy tzw. Meisterprüfung (niemiecki dyplom mistrzowski) lub inny porównywalny dokument złożonego egzaminu ewentualnie posiadamy zezwolenie Ausnahmebewilligung (na zasadzie wyjątku) zgodnie §9 ustawy o rzemiośle.


W razie pytań zapraszamy na
www.smuda-consulting.com
lub telefonicznie
0048 / 77 403 24 26