Reklama

Niemcy: Od 2025 roku zmiany dla posiadaczy pieców kominkowych. O czym trzeba pamiętać?

kominek

Niemiecki rząd chce ograniczyć instalację olejowych i gazowych systemów grzewczych w nowopowstających budynkach. Zgodnie z nową ustawą o charakterystyce energetycznej budynków (Gebäudeenergiegesetz - GEG) klasyczne systemy grzewcze od 2025 roku nie mogą być już instalowane. Nie dotyczy to jeszcze pieców opalanych drewnem. Jednak wprowadzenie kolejnej ustawy może oznaczać również koniec dla kominków. Oto kilka ważnych kwestii, o których gospodarstwa domowe powinny wiedzieć.

Rząd federalny planuje wprowadzenie radykalnego prawa grzewczego. Według założeń,  gospodarstwa domowe powinny przestawić swoje systemy ogrzewania w ciągu najbliższych 20 lat. Celem jest, aby od 2045 roku wszystkie gazowe i olejowe systemy grzewcze były zasilane głównie energią odnawialną. Ponadto od 2025 roku obowiązywać będzie zakaz instalowania klasycznych systemów ogrzewania gazowego i olejowego w nowych budynkach. Przewidziane są jednak wyjątki oraz dotacje.

Od 2025 roku nastąpią również znaczące zmiany dla gospodarstw z piecem opalanym drewnem. Popyt na piece kominkowe gwałtownie wzrósł w ciągu ostatniego roku z powodu kryzysu energetycznego. „Niepewność co do bezpieczeństwa dostaw gazu oraz energii elektrycznej skłoniła wielu do zakupu kominka, który działa bez dodatkowej energii pomocniczej”, powiedział Torsten Kiel, mistrz cechu kominiarskiego Saksonii-Anhalt. Częstym powodem zakupu są również aspekty oszczędnościowe takiej instalacji.

Jakie zmiany czekają posiadaczy kominków?

Od 2025 roku zaczną obowiązywać terminy wyznaczone w już obowiązującej federalnej ustawie o kontroli imisji (Bundes-Immissionsschutzgesetz 1. BImSchV). Dotychczas zainstalowane kominki i piece opalane drewnem mogły emitować maksymalnie 0,15 grama pyłu i 4 gramy tlenku węgla na metr sześcienny spalin. Jeśli te wartości graniczne nie zostaną spełnione, należy doposażyć instalację grzewczą do 31 grudnia 2024 r. Jeżeli zaś osiągnięcie tych wartości poprzez doposażenie jest technicznie niemożliwe, piec musi zostać wycofany z eksploatacji najpóźniej w tym samym terminie. Dotyczy to przede wszystkim starych systemów, które zostały zainstalowane między 1 stycznia 1995 a 21 marca 2010.

Według szacunków Federalnego Ministerstwa Środowiska (Bundesumweltministerium) na rok 2020, rozporządzenie obejmie prawie cztery miliony właścicieli pieców.

Pierwszy termin federalnej ustawy o kontroli emisji (Bundes-Immisionsschutzgesetz) odnosił się do pieców opalanych drewnem, które zostały zainstalowane przed 1984 rokiem. Do końca 2017 roku musiały one zostać doposażone lub, w zależności od indywidualnego przypadku, wyłączone z użytku. Następny termin wyznaczono dla pieców, które zainstalowano do 31 grudnia 1994 roku. Do końca grudnia 2020 roku należało je zmodernizować lub wymienić. Obecnie doposażyć lub wymienić trzeba piece zainstalowane między 1 stycznia 1995 a 31 grudnia 2010.

Co trzeba zrobić, gdy domowy kominek podlega ustawie?

Jeśli system emituje więcej niż 0,15 grama pyłu i 4 gramy tlenku węgla na metr sześcienny spalin, należy go wyłączyć z użytku lub zmodernizować do 1 stycznia 2025 roku. Kominiarz w miejscu zamieszkania może pomóc i zasugerować niezbędne działania.

Modernizacja, a następnie pomiary emisji pieców są często droższe, niż zakup i instalacja nowego, bardziej wydajnego systemu, który dodatkowo zużywa do jednej trzeciej mniej paliwa.

Ile trzeba wydać na nowy, ale niedrogi piec?

W zależności od typu posiadanego pieca, koszty doposażenia zaczynają się od 700 euro. Proste, klasyczne piece kominkowe są już dostępne od 300 euro w sklepie ogólnobudowlanym. Do 1500 euro może kosztować montaż oraz instalacja pieca przez kominiarza. W przypadku ewentualnego doposażenia komina konsumenci muszą liczyć się z dodatkowymi kosztami sięgającymi nawet 2000 euro.