Reklama
Reklama

Kindergeld (Niemcy)

Bez wątpienia zasiłek rodzinny w Niemczech budzi w ostatnim okresie duże zainteresowanie. W poniższym tekście spróbujemy odnieść się do najczęściej stawianych pytań, m.in. – czy pobierając świadczenie rodzinne w Polsce, można pobierać Kindergeld?

Tak, jeżeli jedno z rodziców pracuje bądź mieszka w Niemczech, mimo że pobierany jest zasiłek rodzinny w Polsce, można wnioskować o jego przyznanie w RFN. W tym wypadku jednak otrzymają Państwo tylko różnicę w wysokości pobieranych świadczeń. Oznacza to, że świadczenie wypłacane z Niemiec będzie pomniejszone o rodzinne pobierane w Polsce. Jednak trzeba pamiętać, że w Polsce zasiłek rodzinny będzie się należał w przypadku, jeżeli dochód na osobę we wnioskującej rodzinie przewyższy 504 zł na osobę. Dlatego jest bardzo ważne, by podejmując prace w Niemczech, przewidując możliwość przekroczenia tego progu, zawiadomić o tym fakcie regionalny ośrodek pomocy społecznej. Niestety, część osób nie wie o tym i po jakimś czasie dochodzi do sytuacji, kiedy rodzinne w Polsce trzeba zwrócić!

Możliwość zwrotu części Kindergeld

Często, podejmując pracę w Niemczech, nie tylko zapominamy, by zgłosić ten fakt w odpowiedniej placówce pomocy społecznej, ale i nie podejmujemy żadnych kroków, by udowodnić w Niemczech, że zasiłek rodzinny w Polsce się nie należy. Po pewnym czasie z kasy rodzinnej (Familienkasse) przychodzi decyzja, że przyznano nam tylko część zasiłku, pomniejszoną o kwotę rzekomo pobieraną w Polsce. Wtedy dziwimy się i złościmy na biurokratyczne praktyki urzędów. Skoro nie pobieraliśmy zasiłku w Polsce, jakim prawem od świadczenia niemieckiego została potrącona kwota pobierana w Polsce? Urząd uznał, że skoro nie zostało przedłożone zaświadczenie o tym, że zasiłek w Polsce się nie należy, mógłby być lub jest pobierany. Bardzo istotna jest także różnica między przedstawianymi zaświadczeniami. Możemy w urzędzie przedłożyć zaświadczenie, że zasiłek rodzinny nie jest pobierany. Wtedy nie mamy gwarancji, że otrzymamy całe świadczenie z Niemiec, gdyż wg Familienkasse dokument ten nic nie mówi o tym, czy mamy prawo do zasiłku czy nie. Być może nie pobieramy go, bo nie mieliśmy ochoty składać wniosku.

Adres i mieszkanie w Niemczech

Familienkasse w ostatnim okresie ze zrozumiałych przyczyn próbuje sprawdzić, czy rzeczywiście mieszkamy w Niemczech. Nierzadko urząd prosi więc o dostarczenie prócz potwierdzenia zameldowania (Anmeldung) umowy najmu (Mietvertrag), dokumentów poświadczających płacenie czynszu za dane mieszkanie lub nawet rachunków za gaz, światło czy wywóz nieczystości. Pewnie, że stosowane praktyki mogą wydać się absurdalne, bo mieszkając np. w hotelu, często nie jesteśmy w stanie przedłożyć żadnych umów najmu, nie wspominając o rachunkach. Urząd potrafi nas także wypytywać o liczbę pokoi naszego lokum, metraż i inne mało istotne naszym zdaniem sprawy. Jednak wszystko ma swój sens i cel. Owe dokumenty mają pomóc urzędowi zweryfikować, czy rzeczywiście mieszkamy w danym miejscu i czy faktycznie przebywamy w Niemczech, bo – jak wiadomo – pomysłowość ludzka nie zna granic… Dlatego nastawmy się na to, że i w naszym przypadku urząd może postawić wiele pytań o miejsce zamieszkania.

Inny sposób weryfikacji adresu

Jest nim na przykład stosowanie krótkich terminów na zapytania z Familienkasse. Przypuśćmy, że podaliśmy jakiś adres, pod którym nie przebywamy. Urząd wysyła do nas pismo, w którym daje nam 2 tygodnie na odpowiedź. Często jeżeli nie przebywamy na miejscu list dociera do nas po terminie i wtedy mogą zacząć się kłopoty. W niektórych przypadkach może to być nawet zamknięcie postępowania z uwagi na niezachowanie terminów. Dlatego pracując w firmach, które meldują nas w jednym miejscu, a później wożą po całych Niemczech, np. z budowy na budowę, uczulmy ludzi pozostających w miejscu zameldowania, aby przesłaną do nas korespondencje z „familienkasy” postarali się nam jak najszybciej dostarczyć.

Więcej pytań w przypadku zasiłku dla dzieci powyżej 18 lat

Nasze dzieci chcą się uczyć, ale z powodów odbiegających wciąż od standardów europejskich warunków ekonomicznych, młodzi ludzie późno decydują się na start w dorosłe życie, przez co wiele osób powyżej 18 lat wciąż pozostaje na utrzymaniu rodziców. Nie ma zatem najmniejszego problemu, aby w tym przypadku występować o zasiłek rodzinny. Także w przypadku, gdy dziecko nie uczy się, lecz pozostaje bezrobotnym czy planuje podjąć naukę. Jednak powinniśmy przygotować się na to, że urząd będzie dogłębnie weryfikował, czy zasiłek rodzinny faktycznie będzie się należał. Z praktyki obserwujemy, że wnioskowanie o zasiłek na dzieci powyżej 18. roku życia z reguły trwa dłużej, a zapytania związane z sytuacją dziecka są bardzo szczegółowe. Urząd z pewnością poprosi o potwierdzenie na uczelni zaświadczenia o kontynuacji nauki i nie zapomni zapytać o dochody dziecka. Nie powinniśmy się tym przejmować, ponieważ nasze dziecko może dorobić 8004 €. Jednak z końcem roku 2012 kwota osiąganych przez nasze pociechy dochodów przestaje mieć znaczenie. Teoretycznie dziecko będzie mogło osiągnąć nawet wyższy dochód niż my! Istotne będzie jednak to, że aby otrzymać na dziecko Kindergeld, nie będzie ono mogło pracować więcej niż 20 godzin tygodniowo.

Wniosek
Pamiętajmy o tym, że aby coś dostać, najpierw musimy udowodnić, że mamy do tego prawo. Starajmy się zatem, by zawsze w Familienkasse przedłożyć żądane zaświadczenia w wyznaczonym terminie. Przedłóżmy zaświadczenie, że należy lub nie należy się nam rodzinne w Polsce. W oczekiwaniu na swoje pieniądze zachowajmy cierpliwość, gdyż nawet jeżeli procedura trwa długo, w momencie przyznania zasiłku całe należne świadczenie zostanie nadpłacone.