Reklama

Boso przez Szwajcarię

Nie masz specjalnego obuwia, aby pójść w góry? Nic nie szkodzi, prezentujemy cztery szlaki, które koniecznie trzeba przejść... boso.

Łaskocze, kłuje, mrowi – wędrówka wzdłuż szklaków dedykowanych dla bosych stóp jest nie lada przeżyciem. Można pluskać się w błocie, nie martwiąc się czyszczeniem obuwia, poczuć drewno, ściółkę leśną i kamienie pod stopami – zupełnie jak kiedyś.

Szlaków, po których można biegać bez obuwia, odnajdziemy w Szwajcarii całkiem sporo. Wszystkie inspirowane są przez filozofię zdrowotną bawarskiego księdza Sebastiana Kneippa, który żył w XIX wieku i był wielkim zwolennikiem hydroterapii. Pod jego nazwiskiem produkowane są znane kosmetyki naturalne oparte na roślinach i ziołach.

Wszystkie ścieżki wchodzące w skład szlaków przygotowano z dużą dokładnością, niwelując ryzyko skaleczeń i zapewniając stopom wiele urozmaiceń. Obok bardzo popularnej trasy „Kitzelpfad”, którą można przetłumaczyć jako „Szlak łaskotek” znajdziemy jeszcze kilkanaście propozycji w innych zakątkach Konfederacji.

Kitzelpfad  i szlak Hüttismatt-Brunnihütte w kantonie Obwalden

Słynny szlak Kitzelpfad powstał w 2001 roku. Licząca 220 m trasa ciągnie się wokół malowniczego jeziora Härzlisee położonego na wysokości 1860 m n.p.m. i jest idealna zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Szlak prowadzi przez piasek, żwir, trociny, glinę i wodę, zapewniając niecodzienny i bardzo korzystny dla naszego zdrowia masaż stóp.

Autor: BraunW (Praca własna) [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0) lub GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html)], Wikimedia Commons

 

Piętnaście lat później postanowiono poszerzyć ofertę i stworzono szlak Hüttismatt-Brunnihütte prowadzący do jeziora Härzlisee. Na pokonanie trasy trzeba zarezerwować ok. 2,5 godziny. Trzeba również pamiętać, że chodzi w tym przypadku o prawdziwy górski szlak, dlatego lepiej mieć w pogotowiu obuwie.

Wstęp na szlak jest wolny.

Trasa Gonten-Appenzell w kantonie Appenzell Inerrhoden

Szlak liczy 5 kilometrów i łączy ze sobą stacje kolejowe Jakobsbad, Gonten i Gontenbad. Wytyczona trasa prowadzi przez łąki i pastwiska, najczęściej po trawie z kilkoma wyjątkami, kiedy trzeba przejść na asfalt i żwir. Opodal dworca Jakobsbad znajduje się ścieżka z podłożem różnego rodzaju oraz możliwościami do balansowania. Tuż obok w pobliskim strumieniu przebiega szlak wodny.

Z kolei między Gonten a Gontenbad można popluskać w błocie, a następnie umyć nogi. Trasa nic nie kosztuje.

Autor: Travellights 789 (Praca własna) [CC BY-SA 4.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], Wikimedia Commons

 

Szlak „Santier pieds nus“ w kantonie Jura

Dwukilometrowa trasa prowadzi przez żwir, polerowane szkło, igliwie, błoto i korę. Nie tylko podłoże jest urozmaicone, ale również krajobraz. Przemierzając jeziora, strumienie, pola i lasy będziemy mieli niesamowitą możliwość cieszenia się tajnikami hydroterapii.

 

Barfussweg in Heitenried w kantonie Fryburg

Również tutaj Wasze stopy mogą poobcować z przyrodą i korzystać z dobrodziejstwa naturalnego masażu. Trasa liczy 250 metrów i prowadzi wzdłuż strumyku, w którym można się ochłodzić.

Autor: Nathalie Séchaud (Greifensee-Stiftung) [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], Wikimedia Commons

 

Pełną listę tras inspirowanych filozofią Kneippa znajdziecie pod tym linkiem