Dane opublikowała platforma nieruchomości ImmoScout24. Wskazuje ona, że przy stabilnych, długoterminowych stopach kredytowych może dojść do zmiany trendu na rynku.
Duże różnice regionalne
Analiza pokazuje wyraźne różnice między regionami Austrii. W zachodnich krajach związkowych ceny mieszkań już wcześniej były wysokie, dlatego wzrosty miały umiarkowany charakter.
Najdroższym regionem pozostaje Tyrol. Tam cena wynosiła 7 043 euro za metr kwadratowy. W Vorarlbergu było to 6 901 euro – w obu przypadkach ceny mieszkań wzrosły o 2 procent. W Salzburgu, gdzie metr kwadratowy kosztował 6 342 euro, odnotowano wzrost o 3 procent.
Do drogich regionów należy również Wiedeń. W stolicy cena osiągnęła 6 636 euro za metr kwadratowy. Wzrost był jednak niewielki i wyniósł tylko 1 procent.
Skok cen mieszkań w Burgenlandzie
Największe zmiany odnotowano we wschodniej części kraju. W Burgenlandzie ceny wzrosły aż o 33 procent. Średnia cena metra kwadratowego osiągnęła tam 5 198 euro.
Z kolei najtańszym regionem stała się Styria. Tam ceny pozostały niemal bez zmian i wyniosły 4 331 euro za metr kwadratowy.
W Dolnej Austrii ceny mieszkań wzrosły o 3 procent do poziomu 4 673 euro. W Górnej Austrii osiągnęły 4 721 euro (wzrost o 5 procent), a w Karyntii 5 079 euro (wzrost o 4 procent).
Popyt rośnie, ale nie wszędzie
Wzrost cen nie zawsze szedł w parze z popytem. Największe zainteresowanie odnotowano w Wiedniu i Styrii – w obu regionach liczba chętnych wzrosła o 21 procent.
Silny wzrost popytu pojawił się także w Vorarlbergu (plus 20 procent) oraz Tyrolu (plus 18 procent). W Dolnej Austrii i Salzburgu liczba zainteresowanych zwiększyła się o 12 procent. W Karyntii wzrost wyniósł 8 procent.
Inaczej wyglądała sytuacja w Burgenlandzie. Tam gwałtowny wzrost cen ograniczył zainteresowanie kupujących. Popyt spadł o 8 procent. W Górnej Austrii zanotowano niewielki spadek o 1 procent.
Metodologia badania cen mieszkań
ImmoScout24 przeanalizował 193 659 punktów danych z ostatnich dwóch lat. W badaniu wykorzystano wartości medianowe, co pozwala lepiej oddać rzeczywisty poziom cen na rynku.
Źródło: oe24
Zdjęcie: freepik
