Wiadomość z pogróżkami „leżała” niezauważona przez kilka godzin w policyjnej skrzynce. Jak mówi rzecznik policji Stephan Eder: był to po prostu „ludzki błąd”.
W regionalnym pociągu na niemieckiej wyspie Uznam doszło do groźnego incydentu między pasażerkami. O sprawie poinformowała niemiecka policja federalna. Funkcjonariusze