Od tygodnia trwa zaciekła debaty na temat wprowadzenia tzw. podatku od kota. O co chodzi?
Nieraz bezdomny pies zauroczy turystów, którzy decydują się na przygarnięcie go i wracają z nim do Szwajcarii.
Wyższy podatek, a więc także wyższe ceny chleba, masła czy owoców. Takie skutki miałaby propozycja niemieckiego ekonomisty Clemensa Fuesta. Prezes