Wygląda podobnie do innych eurobanknotów. Papier, hologram, zmieniające pod światłem kolor okienko – wszystko się zgadza. Jest jednak jeden szkopuł – jego nominał.
Wyższy podatek, a więc także wyższe ceny chleba, masła czy owoców. Takie skutki miałaby propozycja niemieckiego ekonomisty Clemensa Fuesta. Prezes