Im taniej, tym lepiej
Rosnące koszty życia sprawiają, że konsumenci coraz częściej porównują ceny, szukają promocji i wybierają tańsze produkty własnych marek. Budżety wielu gospodarstw domowych są napięte, co sprzyja popularności dyskontów.
Nowi gracze przyspieszają ekspansję
Holenderska sieć Action działa w Szwajcarii dopiero od roku, ale już posiada 10 sklepów i planuje otwarcie kolejnych. Firma oferuje bardzo tanie produkty codziennego użytku, od środków czystości po elektronikę i dekoracje.
Z kolei niemiecki Rossmann rozwija się w segmencie drogerii. Obecnie ma 12 placówek i planuje dalszą ekspansję, z ambitnym celem osiągnięcia 100 sklepów w ciągu pięciu lat.
Silna konkurencja na rynku
Na rynku od lat obecne są już takie sieci jak Aldi, Lidl czy Denner. Wszystkie nadal inwestują w rozwój i zwiększanie liczby sklepów.
Również drogeria Müller utrzymuje silną pozycję, a szwajcarska marka odzieżowa Chicorée rozwija się bardziej selektywnie.
Mniej widoczni gracze
Na rynku działają też mniej rozpoznawalne sieci, jak Takko Fashion czy Maxi Bazar, które nie rozwijają się już tak dynamicznie. Część z nich ograniczyła liczbę sklepów lub nie planuje większej ekspansji.
Rynek w fazie zmian
Obecna sytuacja pokazuje wyraźny trend: konsumenci coraz częściej wybierają tańsze alternatywy, a zagraniczne dyskonty skutecznie wykorzystują tę zmianę. Konkurencja rośnie, a walka o klienta koncentruje się przede wszystkim wokół ceny.
Źródło: blick
Foto: Freepik
