Co się wydarzyło?
Od 13 kwietnia auto mężczyzny stało na parkingu przy sklepie przy Alte Regensburger Straße. Kierownik zgłosił sprawę na policję po serii pięciu „fałszywych alarmów”.
Podczas kontroli mężczyzna początkowo odmówił podania danych i opuszczenia pojazdu, po interwencji policji ujawniono jednak jego tożsamość.
Włamania zamiast „fałszywych alarmów”
Śledztwo wykazało, że alarmy nie były ani fałszywe ani przypadkowe. Mężczyzna wchodził nocą do sklepu z latarką i kradł towar. W samochodzie Polaka zabezpieczono przedmioty pochodzące ze sklepu oraz śrubokręt, który mógł służyć jako narzędzie włamania.
Dalsze kroki
Mężczyzna został tymczasowo zatrzymany, jednak po konsultacji z prokuraturą w Landshut zwolniono go po przesłuchaniu. Aktualnie prowadzone jest dochodzenie w sprawie dokonania przez niego wielu przestępstw, m.in. włamań i kradzieży.
Źródło: rundschau24
Foto: Freepik
