Jednocześnie w dłuższej perspektywie ceny wyraźnie wzrosły. Od jesieni 2021 roku koszt takiego koszyka zwiększył się aż o 49 proc. Według Izby ceny w ostatnich latach „wręcz eksplodowały”.
Największe wzrosty od 2021 roku
Najsilniej podrożały wybrane produkty codziennego użytku. Szczególnie widoczny jest wzrost cen kawy ziarnistej (+151%), soku pomarańczowego (+109%) czy octu (+88%). Wyraźnie droższe stały się także podstawowe artykuły, takie jak mąka (+85%), przecier pomidorowy (+87%) czy środki higieniczne, w tym mydło (+75%) i szampon (+57%).
Skala podwyżek pokazuje, że mimo ostatnich spadków ceny wielu produktów pozostają znacznie wyższe niż kilka lat temu.
Różnice między sklepami i zmiany cen
Analiza objęła siedem dużych sieci handlowych, w tym Billa, Spar czy Hofer, oraz dyskonty działające w Wiedniu. Wyniki wskazują, że supermarkety były średnio o ponad 10 proc. droższe niż dyskonty.
Roczna dynamika cen nie była jednak jednolita. Część produktów potaniała, inne utrzymały wcześniejsze ceny, a niektóre – jak jajka czy ocet – nadal drożały. Pokazuje to, że rynek pozostaje niestabilny i reaguje na różne czynniki kosztowe.
Energia, koszty pracy i surowce jako przyczyny spadków cen
Zdaniem przedstawicieli branży skupionych w Wirtschaftskammer Österreich, spadki cen wynikają głównie z niższych kosztów energii oraz tańszych półproduktów. Christian Prauchner podkreślił, że w warunkach konkurencji obniżki są szybko przekazywane konsumentom.
Jednocześnie ceny pozostają wysokie w dłuższym okresie. Wpływają na to rosnące koszty pracy w całym łańcuchu dostaw, a także wyższe ceny surowców i materiałów. Czynniki te bezpośrednio przekładają się na poziom cen w handlu detalicznym.
Źródło: krone
Zdjęcie: freepik
