Od 2022 roku do końca 2025 roku szwajcarski rząd przekazał kantonom około 5 mld franków. Środki objęły pomoc socjalną, programy integracyjne oraz koszty administracyjne.
Jednak po pięciu latach pobytu sytuacja finansowa może się zmienić. Uchodźcy uzyskają standardowe pozwolenie na pobyt i zyskają dostęp do takiej samej pomocy społecznej jak obywatele Szwajcarii. To oznacza większe obciążenie dla lokalnych budżetów.
Ilu Ukraińców przebywa obecnie w Szwajcarii?
Status ochronny S posiada obecnie prawie 73 tys. osób. To najwyższy wynik od momentu jego uruchomienia. Kolejne ponad 5 tys. wniosków pozostaje w trakcie rozpatrywania.
Pod koniec 2022 roku aktywny status miało około 63 tys. osób. Liczba ta rosła wraz z rozwojem wojny i do końca 2025 roku osiągnęła niemal 72 tys. Od początku wojny o ochronę w Szwajcarii wystąpiło łącznie ponad 130 tys. obywateli Ukrainy.
W przypadku około 38 tys. osób status zakończono. Najczęściej chodziło o powrót do Ukrainy lub wyjazd do innego kraju. Spośród nich 11,4 tys. osób otrzymało wsparcie finansowe na powrót.
Rosła także liczba odmów. W pierwszym roku odsetek odrzuconych wniosków wynosił zaledwie 1,4 proc. W ubiegłym roku wzrósł do około 22 proc., a w 2026 roku wynosi dotąd 17 proc.
Czym jest status ochronny S?
Status S przeznaczono dla grup osób, które wymagają tymczasowej ochrony do czasu ustania zagrożenia. Wprowadzono go w 1998 roku po doświadczeniach związanych z wojnami w byłej Jugosławii. Po raz pierwszy szwajcarska Rada Federalna aktywowała go dopiero w marcu 2022 roku dla uchodźców z Ukrainy.
Status zapewnia tymczasowe prawo pobytu, możliwość sprowadzenia bliskiej rodziny pod określonymi warunkami, zakwaterowanie, pomoc socjalną i opiekę medyczną. Dokument wydaje się na rok, ale można go przedłużać. Obecnie obowiązuje co najmniej do marca 2027 roku. Nie wiadomo jeszcze, co nastąpi później.
Jednocześnie nie wszyscy nowi uchodźcy z Ukrainy automatycznie otrzymują ochronę. Szwajcaria uznaje obecnie powrót za możliwy do siedmiu zachodnich regionów Ukrainy: Wołynia, obwodu rówieńskiego, lwowskiego, tarnopolskiego, zakarpackiego, iwanofrankiwskiego i czerniowieckiego. Ograniczenia dotyczą także osób, które wcześniej uzyskały ochronę w innym bezpiecznym państwie.
Co zmieni pozwolenie B po pięciu latach?
Po pięciu latach pobytu kantony wydadzą uchodźcom standardowe pozwolenie na pobyt typu B. Nadal pozostanie ono jednak powiązane ze statusem ochronnym, a więc zachowa charakter czasowy. W 2027 roku otrzyma je około 48 tys. osób.
W praktyce zmiany będą ograniczone. Najważniejsza dotyczy przejścia z systemu pomocy dla osób ubiegających się o azyl do standardowej pomocy społecznej, która jest wyższa. Trwa jednak dyskusja nad możliwą zmianą tych zasad.
Dla osób pracujących pozwolenie B ułatwi także zmianę kantonu. Po dziesięciu latach kanton może przyznać pozwolenie na osiedlenie typu C.
Coraz więcej Ukraińców pracuje
Osoby objęte statusem S mogą pracować od pierwszego dnia pobytu i na terenie całej Szwajcarii. Minister ds. migracji Beat Jans z Partii Socjaldemokratycznej założył, że po trzech latach co najmniej połowa uchodźców w wieku produkcyjnym będzie aktywna zawodowo. Na koniec marca wskaźnik zatrudnienia wyniósł 47 proc., czyli nieznacznie poniżej celu. Dla wszystkich uchodźców w wieku produkcyjnym wskaźnik ten wynosi 37 proc.
Najwięcej Ukraińców pracuje w sektorach:
- planowania, doradztwa i informatyki – około 20 proc.,
- hotelarstwa i gastronomii – 17 proc.,
- usług osobistych – 7 proc.,
- domów opieki – 5 proc.,
- edukacji – 5 proc.
Pozostali pracują w innych branżach.
Średni wymiar zatrudnienia w połowie 2025 roku wynosił 67 proc., a średnia pensja miesięczna sięgała 4571 franków.
Co oznacza inicjatywa „10 milionów”?
Po roku pobytu uchodźcy są wliczani do stałej populacji Szwajcarii. Szwajcarska Partia Ludowa (SVP) chce ograniczyć liczbę mieszkańców kraju do maksymalnie 10 milionów. Po przekroczeniu progu 9,5 mln rząd musiałby wdrożyć działania ograniczające, także w obszarze azylu i łączenia rodzin. Mogłoby to wpłynąć również na zasady statusu S.
Po osiągnięciu 10 mln inicjatywa zakłada możliwość wypowiedzenia części umów międzynarodowych. Szwajcarski Sekretariat Stanu ds. Migracji ostrzega, że takie rozwiązanie mogłoby ograniczyć przyjmowanie osób potrzebujących ochrony do absolutnego minimum, nawet kosztem wypowiedzenia Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.
Według urzędu znacząco osłabiłoby to zdolność kraju do okazywania solidarności wobec osób uciekających przed wojną.
Status S pod rosnącą presją polityczną
Debata wokół statusu ochronnego się nasila. SVP od dawna domaga się jego zniesienia. W parlamencie procedowany jest także projekt, który miałby zablokować automatyczne przyznawanie pozwolenia B po pięciu latach oraz prawa do pozwolenia C po dziesięciu latach.
Przyszłość systemu pozostaje więc niepewna. Wszystko zależy od dalszego rozwoju wojny na Ukrainie oraz od decyzji politycznych w samej Szwajcarii.
Źródło: blick
Zdjęcie: magnific
