Dobre wyniki finansowe nie wystarczyły
Paradoksalnie spadek kursu nastąpił mimo bardzo dobrych wyników firmy. W 2025 roku SAP zwiększył przychody o 8 proc., osiągając 36,8 mld euro, a zysk netto wzrósł ponad dwukrotnie – do 7,5 mld euro. Motorem wzrostu pozostaje sprzedaż usług chmurowych (cloud computing), na których firma opiera swoją strategię od kilku lat.
Jednocześnie koncern zapowiedział jednak wolniejsze tempo wzrostu w kolejnych kwartałach, co również wpłynęło na nastroje inwestorów.
Sztuczna inteligencja budzi niepokój rynku
Analitycy zwracają uwagę, że coraz większą rolę odgrywają rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji. Coraz częściej mówi się o tzw. „apokalipsie SaaS”, czyli scenariuszu, w którym inteligentni agenci AI samodzielnie wykonują zadania, za które firmy dotychczas płaciły miesięczne abonamenty za oprogramowanie.
Obawy dotyczą nie tylko SAP, ale praktycznie całego sektora producentów oprogramowania. Inwestorzy zastanawiają się, czy firmy takie jak SAP zachowają kontrolę nad kluczowymi systemami biznesowymi, czy staną się jedynie dostawcami danych dla zewnętrznych platform AI.
SAP stawia na rozwój AI
Kierownictwo firmy przekonuje, że sztuczna inteligencja stanie się jednym z filarów dalszego rozwoju przedsiębiorstwa. SAP rozwija własnych agentów AI, którzy mają wspierać zarządzanie procesami biznesowymi i automatyzować pracę firm korzystających z systemów koncernu.
Przedstawiciele spółki podkreślają również, że obecna przecena akcji wynika nie tylko z sytuacji SAP, ale także z ogólnej niepewności na rynkach technologicznych oraz zmieniających się oczekiwań inwestorów wobec sektora sztucznej inteligencji.
Zdaniem analityków, jeśli SAP udowodni, że potrafi skutecznie wykorzystać AI i przełożyć ją na realne korzyści dla klientów, notowania spółki mogą ponownie zacząć rosnąć.
Źródło:t-online
Foto: Magnific