Ceny domów i mieszkań w całym kraju
W skali całej Szwajcarii ceny domów jednorodzinnych wystawionych na sprzedaż wzrosły średnio o 2,6 procent rok do roku. Tak wynika z analizy ogłoszeń sprzedażowych. Jeszcze większy wzrost dotyczył mieszkań własnościowych. Pod koniec roku były one średnio o 4,2 procent droższe niż dwanaście miesięcy wcześniej.
Niższe tempo wzrostu cen domów jednorodzinnych w porównaniu z mieszkaniami tłumaczy się wyraźnym zwiększeniem liczby ofert. Na rynek trafiło szczególnie więcej starszych budynków. Jednocześnie podaż mieszkań własnościowych pozostała na podobnym poziomie jak rok wcześniej.
Zurych i Szwajcaria Centralna znacznie powyżej średniej
Między regionami występują jednak duże różnice. W regionie metropolitalnym Zurychu oraz w Szwajcarii Centralnej poziom cen jest miejscami już o ponad 30 procent wyższy od średniej krajowej.
Najmocniej ceny wzrosły w ostatnim roku w Szwajcarii Centralnej. Mieszkania własnościowe podrożały tam o 9,5 procent, a domy jednorodzinne o 7,7 procent. Na drugim miejscu znalazła się Szwajcaria Wschodnia. Tam ceny mieszkań wzrosły o 6,5 procent, a domów o 4,1 procent.
Niskie stopy procentowe wspierają popyt
Jak podkreśla Martin Waeber, dyrektor zarządzający ds. nieruchomości w Swiss Marketplace Group, miniony rok dodatkowo wzmocnił atrakcyjność własnego domu. Niskie oprocentowanie kredytów hipotecznych wyraźnie obniża koszty mieszkania w porównaniu z najmem. Dodatkowo jesienią podjęto decyzję o zniesieniu tzw. wartości czynszu własnego, co w kolejnych latach przyniesie wielu właścicielom ulgi podatkowe.
W niepewnych czasach geopolitycznych i gospodarczych ponownie potwierdza się stabilność wartości szwajcarskich nieruchomości mieszkaniowych. Sprzedający nadal spotykają się z silnym popytem ze strony zamożnych kupujących.
Spadki cen mieszkań tylko w Ticino
Nie wszędzie jednak możliwe było podnoszenie cen domów bez przeszkód. W kantonie Ticino sprzedający musieli obniżać ceny ofertowe. Także poza dużymi centrami rynku pracy i aglomeracjami sprzedaż wymagała więcej cierpliwości.
Źródło: 20min
Zdjęcie: freepik
