Opłata za receptę wzrośnie do 6 euro

 

Wraz z Nowym Rokiem zmieniają się także wskaźniki związane z ubezpieczeniem społecznym. Jest to zmiana o tyle ważna, bowiem osoby korzystające ze służby zdrowia w Austrii będą musiały zapłacić za receptę więcej niż dotychczas.

Począwszy od 1 stycznia opłata za receptę czyli tzw. Rezeptgebühr, wzrośnie z dotychczasowych 5,85 euro do 6 euro. Jest to spowodowane zmianą wskaźników związanych z naliczaniem składek na ubezpieczenie społeczne. Począwszy od 2018 roku maksymalna podstawa składkowa wyniesie 5.130 euro.

Warto wspomnieć, że można zostać zwolnionym od uiszczania wspomnianej opłaty za receptę. W tym celu należy jednak spełnić określone warunki – miesięczny dochód netto nie może przekroczyć 909,42 euro, a w przypadku par 1.363,52 euro. Na każde dziecko granica dochodu podnosi się o 140,33 euro wyżej. Wyższe kwoty graniczne obowiązują w przypadku osób przewlekle chorych – odpowiednio 1.045,83 euro (osoby samotne) oraz 1.568,05 euro (pary).

Automatycznie zwalniane z opłat są osoby, które z tego tytułu w przeciągu roku wydały więcej niż 2% ich rocznego dochodu netto. Opłata nie musi być również uiszczana, jeśli wartość recepty jest niższa od wspomnianych 6 euro.

Opłata za receptę jest rozliczana przy pomocy elektronicznej karty ubezpieczeniowej czyli E-Card.

Reklama
Udostępnij:

Czy wobec trwającej epidemii niemiecki Finanzamt zmienił terminy dotyczące rozliczenia podatku z Niemiec? Na to i inne pytania związane z podatkami w Niemczech odpowiada Piotr Wietrzykowski z firmy Intertax24.

Czy do złożenia wniosku o Kindergeld jest potrzebny niemiecki numer PESEL? Dlaczego niektóre dokumenty dołączane

Przy okazji pytania nadesłanego przez Pana Adriana wyjaśniamy różnicę między niemieckim Steuernummer oraz Identifikationsnummer, radzimy

Zobacz również

Porady

W przypadku kontroli, urząd skarbowy uwielbia wybierać wpłaty na rzecz zagranicznych przedsiębiorstw, które świadczyły usługi budowlane. Zleceniodawcy grozi

Od 6 rano w rurach gazociągu Nord Stream 1 nie płynie gaz. Czy Austriacy mają się czego obawiać?

Zobacz jeszcze to!
Reklama