Brak postępów i presja kosztowa
Jak informuje „Bild am Sonntag”, decyzja ma wynikać przede wszystkim z niewystarczających postępów technologicznych oraz rosnącej presji oszczędnościowej w koncernie. Wewnętrzne oceny wskazują, że rozwijane rozwiązania nie są obecnie konkurencyjne wobec ofert rywali.
Szczególnie problematyczny ma być poziom tzw. Level 2++, czyli systemów umożliwiających częściowo zautomatyzowaną jazdę także w ruchu miejskim. W tym obszarze Volkswagen ma nadal odstawać od konkurencji, m.in. Tesli i Mercedesa.
Ostrożne stanowisko VW i Boscha
Rzecznik spółki software’owej VW, Cariad, podkreślił, że firma regularnie weryfikuje swoje partnerstwa technologiczne. Zwrócono również uwagę, że rynek systemów wspomagania kierowcy w Europie rozwija się inaczej, niż zakładano na początku współpracy.
Bosch nie zaprzeczył doniesieniom, ale również nie potwierdził jednoznacznie zakończenia projektu, wskazując na poufny charakter rozmów.
Zmiana strategii: więcej zakupów, mniej własnych prac
Według raportu Volkswagen planuje ograniczyć własne prace rozwojowe i zamiast tego częściej kupować gotowe rozwiązania od zewnętrznych dostawców. Celem ma być przyspieszenie wdrożeń i redukcja kosztów. Nowa umowa partnerska mogłaby zostać zawarta już do końca września.
Projekt o niepewnej przyszłości
Współpraca VW i Boscha została uruchomiona w 2022 roku jako duże przedsięwzięcie mające dogonić liderów rynku jazdy autonomicznej. W projekt zaangażowano ponad 1000 inżynierów, którzy mieli stworzyć wspólną platformę oprogramowania dla systemów wspomagania kierowcy.
Obecnie nie wiadomo, co stanie się z zespołami Boscha oddelegowanymi do spółki Cariad, jeśli współpraca zostanie formalnie zakończona.
Źródło: handelsblatt
Foto: Magnific