Bremerhaven na szczycie rankingu
Z nowego zestawienia wynika, że Bremerhaven ma najwyższy wskaźnik rozwodów wśród 102 największych miast Niemiec.
Analizę przeprowadził portal „erotik.com”, wykorzystując oficjalne dane Federalnego Urzędu Statystycznego. Pod uwagę wzięto liczbę prawomocnych rozwodów przypadających na 100 zawartych małżeństw w 2025 roku.
W Bremerhaven wskaźnik wyniósł 85 proc. Na drugim miejscu znalazło się Leverkusen z wynikiem 79,9 proc., a na trzecim Neumünster – 76,2 proc.
Warto podkreślić, że nie oznacza to, iż 85 proc. małżeństw zawartych w Bremerhaven w 2025 roku zakończyło się rozwodem. Wskaźnik porównuje liczbę rozwodów prawomocnych w danym roku z liczbą małżeństw zawartych w tym samym okresie.
Najniższe wskaźniki na południu Niemiec
Na drugim końcu zestawienia znalazły się przede wszystkim miasta z południowej części kraju.
Najniższy wskaźnik odnotowano we Fryburgu Bryzgowijskim (Freiburg im Breisgau). Wyniósł on zaledwie 16,5 proc.
Niewiele wyższe wartości odnotowano w Ulm – 16,6 proc. oraz Heidelbergu – 17,5 proc.
Dane pokazują więc wyraźną różnicę między poszczególnymi regionami Niemiec.
Ruhrgebiet wyróżnia się wysoką liczbą rozwodów
Szczególnie widoczna jest sytuacja w Zagłębiu Ruhry.
Wśród dziesięciu miast z najwyższymi wskaźnikami rozwodów aż cztery znajdują się w tym regionie. Są to:
- Duisburg – 68,9 proc.
- Hagen – 64,6 proc.
- Oberhausen – 57,4 proc.
- Herne – 57,3 proc.
Zagłębie Ruhry jest tym samym regionem z największym skupiskiem miast o wysokich wskaźnikach rozwodów. Podobną zależność obserwowano już we wcześniejszych analizach.
Wschód Niemiec z wyższym wskaźnikiem niż zachód
Różnice są widoczne również w podziale na wschodnią i zachodnią część kraju.
18 analizowanych dużych miast we wschodnich Niemczech osiągnęło średni wskaźnik rozwodów na poziomie 46,8 proc. W 84 miastach zachodnich było to średnio 38,5 proc.
Wśród niemieckich metropolii najwyższy wynik ma Hamburg – 50,1 proc. To jedyne miasto liczące ponad milion mieszkańców, które przekroczyło poziom 50 proc.
Niewiele niższy wskaźnik odnotowano w Berlinie – 48,5 proc.
Znacznie niżej znalazły się natomiast Monachium – 39,7 proc. oraz Kolonia – 31,1 proc.
Kolonia ma tym samym najniższy wynik spośród czterech niemieckich miast liczących ponad milion mieszkańców.
Czy sytuacja ekonomiczna wpływa na trwałość małżeństw?
Autorzy analizy zauważają zależność między sytuacją gospodarczą regionów a wskaźnikami rozwodów.
Miasta i regiony dotknięte restrukturyzacją gospodarczą, niższymi średnimi dochodami oraz wyższym bezrobociem wykazują tendencję do osiągania wyższych wskaźników rozwodów.
Psycholożka Borbála Rozsnyik wskazuje, że jednym z możliwych wyjaśnień może być długotrwała presja finansowa.
„Presja finansowa może w dłuższej perspektywie stać się problemem w związku” – wyjaśnia ekspertka. Jej zdaniem utrzymująca się niepewność, obawa przed bezrobociem oraz poczucie funkcjonowania rodziny na granicy możliwości mogą prowadzić do długotrwałego stresu.
Nie oznacza to jednak, że sytuacja ekonomiczna jest jedyną przyczyną rozpadu małżeństw. Na trwałość związku wpływa wiele czynników, a przedstawione zestawienie pokazuje przede wszystkim regionalne różnice we wskaźnikach rozwodów, a nie bezpośrednią zależność przyczynowo-skutkową.
Źródło: t-online
Foto: Magnific



