Zoo w Zurychu planuje gruntowną modernizację. W ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat mają powstać nowe, bardziej zbliżone do naturalnych siedliska dla zwierząt. Zmiany mają pomóc placówce w realizacji celów związanych z ochroną przyrody i zagrożonych gatunków.
Do 2050 roku zaplanowano między innymi stworzenie nowych przestrzeni dla goryli, orangutanów i pingwinów. Dyrektor zoo Severin Dressen wraz ze swoim zespołem przedstawił szczegóły projektu 1 września.
Jednocześnie zmieni się sposób organizacji ruchu wokół zoo. Nowy plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje całkowitą likwidację 1200 naziemnych miejsc parkingowych, zajmujących około 1,5 hektara.
Samochody trafią pod ziemię
Goście, którzy przyjeżdżają do zoo samochodem, mają w przyszłości korzystać z podziemnego parkingu pod obiektem sportowym ASVZ Fluntern.
Zoo odwiedza około 1,3 miliona osób rocznie. Większość dociera komunikacją publiczną, ale część wybiera samochód. Właśnie ten sposób dojazdu ma zostać przeorganizowany.
Likwidacja obecnych parkingów ma jednocześnie otworzyć przestrzeń na inne inwestycje. W miejscu dzisiejszego parkingu przed lasem deszczowym Masoala ma powstać ogólnodostępny teren zielony.
„Pozwoli nam to przebudować przestrzenie uliczne, poprawić ich jakość i zwiększyć powierzchnie przepuszczalne dla wody” – powiedziała Simone Brander, członkini władz miasta Zurych.
Możliwe przedłużenie linii tramwajowej
Likwidacja naziemnych parkingów może mieć również znaczenie dla transportu publicznego.
Dzięki zwolnieniu terenu możliwe byłoby przedłużenie linii tramwajowej do stacji górnej planowanej kolejki linowej do zoo. W ten sposób kolejka mogłaby zostać bezpośrednio połączona z miejską siecią transportu publicznego.
W czasie budowy nie będzie można korzystać z obiektu sportowego Fluntern należącego do ASVZ. Organizacja uzgodniła jednak rozwiązanie, zgodnie z którym część działalności zostanie przeniesiona do innych lokalizacji.
W zoo powstanie 11 nowych siedlisk
Zmiany obejmą przede wszystkim warunki, w jakich przebywają zwierzęta.
Zgodnie z nowym planem zagospodarowania przestrzennego zoo o powierzchni około 27 hektarów ma zostać podzielone na 11 różnych siedlisk.
Każde z nich ma wyznaczać nowe standardy w zakresie hodowli i dobrostanu zwierząt oraz wspierać ochronę zagrożonych gatunków.
Jednym z najważniejszych projektów będzie Ndoki-Wald, czyli las Ndoki. Ma on stworzyć bardziej naturalne środowisko dla zagrożonych gatunków afrykańskich, w tym zachodnich goryli nizinnych. Zwierzęta mają otrzymać między innymi możliwość wspinania się na prawdziwe drzewa.
Kolejnym projektem będzie las deszczowy Sumatry, przeznaczony między innymi dla orangutanów. Z kolei pingwiny mają otrzymać przestrzeń przypominającą naturalne wybrzeże morskie.
Dlaczego zoo chce się zmienić?
Planowane inwestycje rodzą pytanie, czy obecne warunki nie są wystarczająco dobre dla zwierząt.
Dyrektor Severin Dressen podkreśla jednak, że nie oznacza to, że zwierzęta obecnie cierpią. Jego zdaniem współczesne podejście do hodowli zwierząt w ogrodach zoologicznych stale się zmienia.
„Zoo nigdy nie może stać w miejscu” – podkreśla Dressen.
Jako przykład wskazuje rozwój placówki w ostatnich dekadach. Gdyby zoo nie modernizowało się przez lata, nadal można byłoby oglądać rozwiązania znane z przeszłości, takie jak tradycyjne wybiegi dla niedźwiedzi czy niewielkie klatki dla dużych kotów.
Zoo w Zurychu działa od 1929 roku i zbliża się do stulecia istnienia. Nowy plan ma stworzyć podstawy prawne do realizacji projektów, których nie można w pełni przeprowadzić na podstawie obowiązującego planu głównego z 2020 roku.
Nowy plan zagospodarowania trafił do publicznego wglądu
Obowiązujący plan zagospodarowania zoo pochodzi jeszcze z 1996 roku. Nowy dokument ma umożliwić realizację wszystkich 11 planowanych siedlisk oraz pozostałych zmian infrastrukturalnych.
Projekt nowego planu został wyłożony do publicznego wglądu 1 września 2026 roku.
Jeżeli inwestycje zostaną zrealizowane zgodnie z założeniami, zoo w Zurychu czeka w kolejnych latach jedna z największych zmian w jego historii. Zwierzęta otrzymają bardziej naturalne przestrzenie, a część terenu zajmowanego dziś przez samochody zostanie przeznaczona na zieleń i rozwój transportu publicznego.
Źródło: 20min
Foto: Facebook/Zoo Zürich



