Dodaj tu swój tekst nagłówka

Polka i jej córka mogą zostać w Szwajcarii. Urząd migracyjny przegrał w sądzie 

Iwona L., Paula L., Szwajcaria, Iwona i Paula L. Szwajcaria, pozwolenie na pobyt w Szwajcarii, prawo pobytu w Szwajcarii, sąd administracyjny Argowia, kanton Argowia, urząd migracyjny Szwajcaria, Patrick Frei, sprawa Patricka Freia, Polka w Szwajcarii, wydalenie ze Szwajcarii, aktualności, aktualności Szwajcaria,
Zdjęcie: magnific
Sąd Administracyjny kantonu Argowia przyznał rację Iwonie L. i uchylił decyzję urzędu migracyjnego. Polka i jej córka Paula nie muszą opuszczać Szwajcarii. Sąd uznał, że kobieta rzeczywiście wykonywała pracę, która stanowiła podstawę jej prawa do pobytu.

Sąd uchylił decyzję urzędu migracyjnego

W sprawie Iwony L. i jej córki Pauli doszło do kolejnego zwrotu. Sąd Administracyjny kantonu Argowia uznał skargę Polki i uchylił decyzję urzędu migracyjnego. Oznacza to, że obie mogą pozostać w Szwajcarii.

Sprawa ma związek z byłym politykiem Szwajcarskiej Partii Ludowej (SVP) Patrickiem Freiem. Prokuratura zarzuca mu między innymi wielokrotne przestępstwa seksualne wobec Iwony L. oraz jej córki Pauli, która w czasie opisywanych zdarzeń była niepełnoletnia. Frei zaprzecza istotnej części zarzutów. Obowiązuje go domniemanie niewinności.

Reklama

Iwona L. przyjechała do Szwajcarii w 2022 roku razem z 14-letnią wówczas córką. Podstawą wydania pozwolenia na pobyt była umowa o pracę z Freiem. Polka miała zajmować się jego domem.

Urząd uznał zatrudnienie za fikcyjne

Po aresztowaniu Freia sytuacja Iwony L. zmieniła się. Kobieta wystąpiła o pomoc społeczną, a urząd migracyjny zaczął sprawdzać, czy jej pozwolenie na pobyt zostało wydane zgodnie z prawem.

Urzędnicy uznali, że zatrudnienie Polki było tak zwanym „fikcyjnym stosunkiem pracy”. W 2024 roku cofnęli jej pozwolenie na pobyt i zarządzili wydalenie jej oraz córki ze Szwajcarii. Sąd Administracyjny nie zgodził się jednak z kluczowymi argumentami urzędu.

Z akt sprawy wynika, że Iwona L. przez co najmniej 14 miesięcy faktycznie wykonywała rozległe prace domowe. Sąd oszacował wymiar pracy na około 36 godzin tygodniowo. Uznał więc, że nie chodziło o fikcyjne zatrudnienie, lecz o rzeczywistą działalność zarobkową.

Sąd nie uznał, że Polka nadużyła prawa

Sąd nie dopatrzył się również nadużycia prawa ze strony Iwony L. Patrick Frei miał między innymi nie poinformować urzędu migracyjnego o związku z Polką. Sąd uznał jednak, że jego zachowania nie można przypisać Iwonie L.

Co więcej, według wyroku umowa o pracę formalnie nadal obowiązuje. Nigdy jej nie rozwiązano. Po wyprowadzce Iwona L. nadal oferowała wykonywanie pracy i domagała się wypłaty zaległego wynagrodzenia. To właśnie te okoliczności miały znaczenie dla oceny jej statusu.

Niezdolność do pracy nie odebrała jej prawa do pobytu

Od marca 2024 roku Iwona L. jest całkowicie niezdolna do pracy. Sąd uznał jednak, że obecna niezdolność ma charakter tymczasowy. W związku z tym Polka zachowała status pracownicy. Nie utraciła również prawa do pobytu w Szwajcarii.

Sąd zwrócił uwagę także na wyjątkowo trudną sytuację matki i córki. Uznał, że w świetle nadzwyczajnych okoliczności można byłoby mówić o szczególnym przypadku uzasadniającym pobyt.

W odniesieniu do Pauli sytuacja miałaby być szczególnie jednoznaczna. Sąd ocenił sprawę jako „szczególnie poważną i dotychczas niespotykaną”. Nie trzeba było jednak ostatecznie rozstrzygać tej kwestii. Skoro pozwolenie na pobyt pozostaje w mocy, argument dotyczący szczególnej trudnej sytuacji nie jest już decydujący.

Kanton zapłaci koszty postępowania

Sąd nakazał kantonowi pokryć koszty postępowania. Iwona L. i jej córka otrzymają również zwrot kosztów poniesionych w związku z postępowaniem.

Wyrok nie jest jeszcze prawomocny. Strona przeciwna może odwołać się do szwajcarskiego Sądu Federalnego.

Źródło: 20min

Zdjęcie: magnific

Reklama
Udostępnij:
Zmodyfikowano: 20 sierpnia, 2026

Czy wobec trwającej epidemii niemiecki Finanzamt zmienił terminy dotyczące rozliczenia podatku z Niemiec? Na to i inne pytania związane z podatkami w Niemczech odpowiada Piotr Wietrzykowski z firmy Intertax24.

Czy do złożenia wniosku o Kindergeld jest potrzebny niemiecki numer PESEL? Dlaczego niektóre dokumenty dołączane

Przy okazji pytania nadesłanego przez Pana Adriana wyjaśniamy różnicę między niemieckim Steuernummer oraz Identifikationsnummer, radzimy

Zobacz również

Porady

У Німеччині нові обмеження по боротьбі з коронавіусом. Що це означає для жителів Німеччини?

Pomiędzy landami istnieją różnice w wysokości wypłacanych emerytur. Te różnią się czasem nawet o kilkaset euro.

Zobacz jeszcze to!
Reklama