Reklama
Reklama

Bazylea chce się pozbyć żebraków

Żebracy w Bazylei

Od następnego tygodnia żebracy w Bazylei nie będą mogli już żebrać, gdzie im się żywnie podoba. Grozi im za to kara od 50 do 100 franków.

Po wielu dyskusjach podjęto decyzję, że od 1 września w Bazylei (kanton) obowiązywać będą surowsze zasady dla żebraków. Zabronione jest nie tylko zorganizowane żebrane, ale również agresywne i natarczywe żebranie. Ponadto nie można żebrać w przestrzeni publicznej, jeśli zakłóca to bezpieczeństwo, spokój oraz porządek. Z tego powodu wprowadzono liczne tzw. strefy zabronione. Wliczone w to są wejścia i wyjścia z dworców, sklepy, banki, restauracje, instytucje kultury, budynki publiczne, okolice przystanków transportu publicznego oraz place zabaw. Od tych miejsc żebracy muszą zachować 5 metrów dystansu. Kto złamie nowe przepisy, otrzyma grzywnę w wysokości od 50 do 100 franków.

Dyskusje w kwestii surowszych zasad dla żebraków trwały od czerwca 2020 r.

Źródło: srf