Reklama

Obywatele protestują, rządzący ignorują. Austria na ostatniej prostej do przymusowych szczepień

obowiązkowe szczepienia w Austrii

W sobotę w stolicy protestowało około 27.000 osób, w niedziele przed austriackie miasta znów przetoczyła się fala demonstracji. Część społeczeństwa stanowczo sprzeciwia się planom rządu, który już od lutego zamierza stopniowo wdrażać obowiązkowe szczepienia.

Najbardziej kontrowersyjna ustawa ostatnich lat

Wszystko wskazuje na to, że już w tym tygodniu obowiązkowe szczepienia staną się faktem. W niedzielę rząd zaprezentował szczegóły stosownej ustawy. Dzisiaj obraduje austriacka komisja ds. zdrowia, a jeszcze w tym tygodniu parlament ma przyjąć nowe prawo. Jeśli tak się stanie, obowiązek szczepień wejdzie w życie wraz z początkiem lutego. 

Po blisko 100.000 wypowiedzi podczas konsultacji, wątpliwościach urzędów, które boją się przeciążenia w związku z karami, a także potencjalnymi problemami z systemem ELGA w związku z wprowadzaniem osób niezaszczepionych ze względów medycznych, będzie to z pewnością najbardziej kontrowersyjna ustawa ostatnich lat, która przejdzie przez austriacki parlament. 

Co planuje rząd?

Zgodnie z zapowiedziami, nowe prawo ma wejść w życie już od lutego. Obowiązkiem szczepień zostaną objęte osoby od 18 roku życia. Wyjątki są przewidziane dla kobiet w ciąży oraz osób, które ze względów medycznych nie mogą przyjąć szczepionki. Status ozdrowieńca ma obowiązywać przez 6 miesięcy. Osoby, które nie będą chciały się zaszczepić, a z punktu widzenia medycznego, nie będzie ku temu żadnych przeciwwskazań będą musiały liczyć się z karami od 600 do 3 600 euro.

Z perspektywy mieszkańców Austrii, kary mogą zostać nakładane dopiero od momentu wdrożenia drugiej fazy rządowego planu. Co zakłada? 

 

FAZA 1  – brak kar

Zakłada kampanię informacyjną, która ma nakłonić osoby niezaszczepione do zmiany zdania. 

(Obowiązuje do 15 marca)

FAZA 2 – masowe kontrole, pierwsze kary

Od połowy marca rząd przechodzi do kontroli. Dokument potwierdzający bycie osobą zaszczepioną, obywatele mają okazywać przy okazji kontroli drogowych. Kto nie będzie zaszczepiony, dostanie karę – do 600 euro. Górna granica to w tej fazie 4 mandaty. Kto będzie miał pecha i zostanie zatrzymany 4 razy w ciągu roku, zapłaci więc 2400 euro kary. Wszystko ma odbywać się w uproszczonym procesie, czyli – kontrola, zawiadomienie, kara wobec braku stosownego dokumentu.

(Obowiązuje od 16 marca)

FAZA 3 – Listy przypominające o szczepieniach, kary za niestawienie się na szczepienie

Ostatnia faza zakłada, że specjalna komisja oceni, czy postęp szczepień jest wystarczający. Jeśli okaże się niewystarczający, zostanie wdrożony ostatni etap rządowego planu. Najpierw osoby niezaszczepione otrzymają list przypominający o możliwości szczepienia. Jeśli to nie poskutkuje w skrzynce znajdzie się zaproszenie z terminem szczepienia. Kto nie stawi się we wskazanym dniu na szczepienie otrzyma automatycznie karę. W skali roku można otrzymać dwie takie kary. Nie ma możliwości zamiany grzywny na karę więzienia.

Społeczeństwo ciągle podzielone

Mieszkańcy Austrii ciągle mają wątpliwości co do słuszności rządowych działań. Pokazuje to m.in. najnowszy sondaż przeprowadzony przez Unique research dla magazynu profil. 51% ankietowanych sprzeciwia się obowiązkowym szczepieniom już od lutego. 34% badanych zasadniczo w ogóle sprzeciwia się obowiązkowi szczepień, a 17% uważa, że rząd powinien jeszcze poczekać. Plany rządzących wg. ankiety popiera 45% mieszkańców Austrii.

W ostatnich tygodniach w Austrii regularnie odbywają się demonstracje. W miniony weekend protestowano m.in. w Wiedniu, w Salzburgu czy w Sankt Pölten.