Reklama

Jesień w Dolinie Wachau

Szeleszczące liście pod nogami, spacer przez złociste ogrody i wspaniałe widoki wyjawiające swoje istnienie zza mgły, w złotych promieniach słońca. Weekendowy wypad do jednej z najpiękniejszych dolin Austrii uleczy niejedną chandrę.

Dolina Wachau należąca do dziedzictwa kulturowego UNESCO, rozpościera się między Melk a Krems na długości 36 kilometrów. Wspaniała natura i obecny przez wieki człowiek, stworzyli razem przepiękny krajobraz kulturowy, do którego oprócz majestatycznych dzieł natury zaliczają się nie mniej imponujące dzieła wykonane ręką człowieka. Przepiękne tarasy, winnice i klasztory. Malownicze wsie i urocze miasteczka, barokowe kościoły.

Jednym z najbardziej znanych miast na turystycznej mapie Austrii jest Melk. Malownicza miejscowość zdominowana jest przez majestatyczny, wznoszący się na wzgórzu Opactwo Melk (Stift Melk). Turyści odwiedzający miasto stykają się z 1000 lat historii, zawartej w budynkach, wąskich uliczkach, w przepięknej starówce. Natkniemy się tutaj na rzekomo najpiękniejszy urząd pocztowy Austrii, gotyckie kościoły, romantyczne kamieniczki z każdej epoki, dzielnicę z willami jak z obrazka. Ofertę będącego na liście UNESCO miasta uzupełniają przeróżne wydarzenia kulturalne, które przyciągają ludzi z całego świata oraz znakomita kuchnia serwowana w miejscowych lokalach.

Sam klasztor jest perłą i sztandarowym przedstawicielem baroku w Austrii. Pochodzący z XI wieku, został poddany w XVII wieku gruntownej przebudowie, jest jedną z największych i najpiękniejszych budowli sakralnych w Europie. 1365 okien, 497 pokoi, zapierająca dech w piersiach sala marmurowa oraz biblioteka licząca ponad 10 000, często bardzo wiekowych woluminów. Klasztor Melk jest nie tylko miejscem zadumy, ale także nauki; tak ja przez setki lat, tak dzisiaj uczy się tutaj w przepięknych murach zabytku młodzież z okolicy i całego świata.

Kolejnym znamienitym miastem położonym nad pięknym, modrym Dunajem to Krems an der Donau. Prześliczne miasteczko z brukowanymi uliczkami i całą masą zabytkowych kamienic, kościołów i klasztorów. Na odwiedzających czekają romański kościół minorytów, XIII-wieczny klasztor dominikanów, w którym mieści się obecnie muzeum wina i m.in. renesansowy pałac Gozzo. Warte zobaczenia są bramy Linzer Tor i Kremser Tor. Na odwiedzających miejscowość czekają przeróżne sklepy i sklepiki. Krems jest mocno związane z winem i jego produkcją. Widać to nie tylko po winnicach dominujących w krajobrazie czy zwyczajach; na odwiedzających czekają liczne eventy, święta, uroczystości. W wybrukowanych kocimi łbami uliczkach czekają młode wina, miejscowa tradycyjna kuchnia i haute cuisine.

Historia miasta Dürnstein sięga czasów średniowiecza. W drugiej połowie XII więziony był tutaj, powracający z trzeciej wyprawy krzyżowej król Ryszard Lwie Serce. Miasto co roku odwiedzane jest przez tysiące turystów z całego świata. Przyciągają ich urokliwe uliczki i piękne, kolorowe zabytkowe kamienice, z których wiele jest pięknie zdobionych. Z wielu zabytków znajdujących się w miejscowości wybija się na pierwszy plan barokowa, bogato zdobiona kolegiata Wniebowzięcia Matki Bożej. Niedaleko znajduje się maleńkie miasteczko Willensdorf, w którym znaleziono słynną, liczącą 24 tysiące lat figurkę tzw. wenus paleolitycznej z atrybutami płodności.

Nieco dalej 300 metrów nad rzeką Dunaj dumnie wznoszą się ruiny zamku Aggstein. Rozpościera się z niego piękny widok na okolicę, która o tej porze mieni się wszystkimi kolorami. Zamek został wybudowany w pierwszej połowie XII wieku i zmieniał w swej historii kilkanaście razy właścicieli. Na polecenie ostatniej właścicielki zaczęto zamek restaurować, lecz zaniechano tego po jej śmierci i od tego czasu budowla popadała w coraz większą ruinę. Dzisiaj częściowo odrestaurowany, jest jednym z najczęściej odwiedzanych zabytków w Dolnej Austrii. W zamku znajduję się m.in. restauracja oraz odbywają się przeróżne imprezy. W najbliższym czasie zabawy z okazji Halloween i jarmark bożonarodzeniowy w odbywający się w listopadzie i grudniu. W kwietniu czeka na miłośników średniowiecza dwudniowy festiwal poświęcony tej epoce.  W zamku można brać śluby i imprezować w sali rycerskiej do białego rana, równie dobrze można uraczyć się średniowiecznymi daniami i poszaleć na firmowej imprezie.

Opactwo Göttweig jest kolejną perłą sakralnego budownictwa w dolinie. Znajdujący się na wzgórzu klasztor, zdaje się unosić między niebem a ziemią. Razem z równie pięknym opactwem Melk stanowią duchowe serce regionu. Klasztorne mury od wieków są otwarte na podróżnych odwiedzający opactwo. Od niedawna prowadzi tędy również Droga św. Jakuba do słynnego Santiago de Compostela w Hiszpanii. Założony w XI wieku klasztor został przebudowany na barokowy kompleks w XVIII po wielkim pożarze, który zniszczył prawie cały obiekt. Opactwo ze względu na swoje charakterystyczne położenie jest nazywane austriackim Monte Casino; podobieństwo widać szczególnie w porze kwitnienia maków. Na odwiedzających czekają nie tylko przepiękne sale, komnaty cesarskie, przepiękne kaplice, kościół czy muzeum sztuki poświęcone też dziejom opactwa. Prawdziwym skarbem jest biblioteka, nie tylko bogato zdobiona, lecz posiadająca w swych 140 000 woluminów i największą po Albertinie kolekcję grafik w Austrii. W swojej bogatej kolekcji klasztor posiada m.in. dzieła Rembrandta, Cranacha i Rubensa. Na turystów czekają również restauracja i hotel.

W Dolinie Wachau wolno toczy swe wody Dunaj aż prosi by podziwiać okolicę z pokładu statku. Jest to też najpopularniejszy sposób na zwiedzanie doliny. Statki kursują codziennie między miastami Melk i Krems. Innym prawie równie popularnym sposobem jest zwiedzanie okolicy rowerem. Wzdłuż całej doliny ciągnie się jedna z najbardziej znanych i uczęszczanych dróg rowerowych kontynentu — ścieżka rowerowa Donau-Radweg. Prowadzi ona wzdłuż winnic, pięknych miasteczek i wiosek, przenosi w świat średniowiecznych zamków i barokowych kościołów. Zwiedzenie Wachau w ten sposób zajmuje około trzech godzin.