Coraz mniej rachunków oszczędnościowo-rozliczeniowych w Niemczech jest darmowych

Girokonto w Nimeczech

Jeszcze kilka lat temu tzw. konta żyrowe (niem. Girokonto) były darmowe. Jednak z najnowszego testu przeprowadzonego przez fundację Stiftung Warentest wynika, że zaledwie 14 z 380 ofert jest darmowych.

W Niemczech coraz trudniej jest znaleźć darmowy rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy bez spełnienia zbędnych warunków. Niestety darmowe konta coraz częściej powiązane są z dodatkowymi wymogami, bądź wprowadzają lub podwyższają opłaty.

Fundacja Stiftung Warentest sprawdziła 380 kont oferowanych przez 152 banki i kasy oszczędnościowe. Zaledwie 14 kont było całkowicie darmowych. Jeszcze rok temu takich kont było 20.

Jakie rachunki Stiftung Warentest uznaje za darmowe? Konta, gdzie nie ma opłaty podstawowej, opłaty za wyciągi z konta, księgowanie, kartę Girocard, brak opłat podczas wypłaty pieniędzy z bankomatów z własnego banku oraz brak takich warunków jak regularne wpływy gotówki, czy wynagrodzenia w określonej wysokości. I choć tylko 14 kont jest całkowicie darmowych, to podczas testu wyłoniono również 90 kont, które zdaniem ekspertów należą do tanich, gdyż banki wykonują przelewy, zapewniają bankomaty i bezpieczną technologię dla bankowości internetowej. Niemniej jednak coraz mniej kont mieści się w przedziale do 60 euro.

Darmowe Girokonto

  • 1822direkt - 1822Mobile 
  • C24 Bank - Smartkonto
  • DKB - Cash 
  • Edekabank - Edeka-Konto
  • KT Bank - Girokonto
  • Raiffeisenbank im Hochtaunus - OnlineOnly-Konto
  • PSD Nürnberg - GiroDirekt 
  • Santander - BestGiro 
  • Sparda Hessen - Giro
  • VR Bank Niederbayern-Oberpfalz 
  • PSD Hessen-Thüringen - GiroOnline 
  • PSD München - GiroDirekt 
  • PSD Rhein-Ruhr - GiroDirekt 
  • Volksbank BraWo - MeinKonto 

Ukryte koszty

Z reguły instytucje kredytowe sprytnie ukrywają tzw. śruby regulacyjne, dzięki którym podwyżki nie są widoczne na pierwszy rzut oka dla konsumentów. Mowa tutaj o coraz droższych przelewach oraz kartach kredytowych. Informacje o tych opłatach często są ukryte na stronach internetowych instytucji. Trybunał Federalny wyznaczył jednak granice wzrostu opłat w zakresie, w jakim banki muszą uzyskać zgodę klientów na zmiany w ogólnych warunkach umów. Ponadto klienci mogą żądać zwrotu opłat, jeśli te zostały pobrane bez ich zgody. Według Stiftung Warentest jest to możliwe z mocą wsteczną aż do 1 stycznia 2018 r. Można jednak założyć, że większość instytucji nie zwróci dobrowolnie tych kosztów. 

Źródło: Stiftung Warentest