Reklama
Reklama

4 rzeczy które musisz wiedzieć o zwolnieniu lekarskim w Niemczech

zwolnienie lekarskie w Niemczech

Wokół zwolnienia lekarskiego w Niemczech krąży wiele pytań i wątpliwości. Jakie pojawiają się najczęściej? Sprawdziliśmy!

Mimo szalejącej pandemii w zeszłym roku mniej osób zgłosiło się do lekarza po zwolnienie lekarskie w Niemczech niż w latach poprzednich. Z danych Techniker Krankenkasse wynika, że chorzy opuścili średnio 14,5 dni w pracy. Rok wcześniej było to 15,1 dni. Głównym powodem lekkiego spadku jest fakt, iż znacznie mniej osób z objawami przeziębienia zgłaszało się do lekarza po L4. Bardziej powszechne są jednak diagnozy psychologiczne. Po raz czwarty był to najczęstszy powód zwolnień lekarskich.

Z L4 związanych jest wiele pytań i mitów, które choremu mogą przysporzyć nie lada problemów. O czym należy pamiętać?

  1. Przedłożenie zwolnienia lekarskiego po 3 dniu choroby

Zasadniczo zaświadczenie o niezdolności do pracy (niem. Arbeitsunfähigkeitsbescheinigung), nazywane potocznie żółtym papierkiem, jest potrzebne, aby podczas L4 zwolnić się z obowiązku świadczenia pracy i nadal otrzymywać wynagrodzenie. Przy czym należy pamiętać, iż mimo tego dokumentu zatrudniony jest zobowiązany do zgłoszenia choroby telefonicznie lub mailowo swojemu przełożonemu i w związku z tym przewidywanej nieobecności. Jeśli nieobecność w pracy będzie trwała dłużej niż 3 dni trzeba przedłożyć zwolnienie lekarskie, które musi być u szefa najpóźniej w następnym dniu roboczym, chyba że w umowie o pracę lub umowie zbiorowej ustalono inaczej.

Przykład: Jeśli pracownik zachoruje w czwartek, to sobota byłaby trzecim dniem kiedy choruje. Zatem najpóźniej w poniedziałek zwolnienie lekarskie musi znaleźć się u pracodawcy.

Uwaga! Pracodawca może zarządzać wcześniejszego przedłożenia L4.

Zmiana! Obowiązek przedłożenia tzw. Żółtego papierka jest już częściowo ograniczony, bowiem od lipca tego roku wszystko ma się odbywać cyfrowo. Zatem informacja o zwolnieniu lekarskim zostanie przekazana pracodawcy bezpośrednie przez kasę chorych.

Ważne! W przypadku objawów przeziębienia można do końca marca 2022 skorzystać jeszcze z telefonicznego zwolnienia lekarskiego.

  1. Urlop a choroba

Wiele osób obawia się, iż jeśli zachoruje w czasie urlopu, to jego wolne dni przepadną. Nic bardziej mylnego! Należy jednak spełnić jeden wymóg, aby tak się nie stało. W tym celu trzeba natychmiast oficjalnie zgłosić u pracodawcy swoją chorobę.

W przypadku dłuższej niezdolności do pracy może jednak dojść do całkowitego wygaśnięcia ustawowego urlopu. Takie sytuacje są możliwe jeśli okres ten wynosi 15 miesięcy - licząc od końca danego roku urlopowego.

  1. Moje dziecko zachorowało. Czy muszę wziąć urlop?

Nie. Obowiązek opieki rodzicielskiej stoi przed obowiązkiem pracy. Przynajmniej wtedy, gdy jest to stosunkowo mało znaczący okres czasu. Ilość dni jednak nie jest prawnie ustalona. W przypadku dzieci poniżej 12 roku życia mogą to być nawet od 5 do 10 dni. Warto jednak zerknąć do umowy o pracę, czy pracodawca nie określił innych zasad.

Posiadając ustawowe ubezpieczenie utracone zarobki zostaną pokryte przez zasiłek chorobowy dla dzieci, który wypłacają kasy chorych. Przed pandemią każdy prawnie ubezpieczony rodzic mógł skorzystać z 10 dni zasiłku chorobowego na dziecko (niem. Kinderkrankengeld). Przez pandemię liczba tych dni została zwiększona do 30. Rodzicom wielu dzieci przysługuje maksymalnie 65 dni. W przypadku samotnie wychowującego rodzica liczba dni zasiłku chorobowego na dziecko wynosi 60 za każde dziecko, jednak maksymalnie może wykorzystać 130 dni.

Uwaga! Ta regulacja obowiązuje jednak tylko do połowy marca.

Zasiłek chorobowy dla dzieci wynosi około 90% utraconego wynagrodzenia netto. Maksymalny limit wynosi 112,88 euro dziennie.

  1. Czy pracodawcy trzeba podać dokładną przyczynę choroby?

Zasadniczo zatrudniony nie musi podawać dokładnej przyczyny zwolnienia lekarskiego. Jest to choćby ze względu na ochronę danych i praw osobistych niemożliwe. Nieco inaczej sytuacja wygląda w przypadku koronawirusa, bądź innej poważnej choroby zakaźnej. Wtedy przełożonemu trzeba podać dokładną informację o chorobie m. in. po to, aby chronić współpracowników.