W ostatnim czasie na rynku zaczęło brakować półprzewodników. Teraz okazuje się, że niemieckie zakłady samochodowe nie są w stanie produkować samochodów.
Wyższy podatek, a więc także wyższe ceny chleba, masła czy owoców. Takie skutki miałaby propozycja niemieckiego ekonomisty Clemensa Fuesta. Prezes