Od poniedziałku salony usługowe w Austrii znów będą otwarte. Na wizytę do fryzjera czy kosmetyczki wybiorą się jednak tylko osoby, które spełnią konkretne warunki.
Wyższy podatek, a więc także wyższe ceny chleba, masła czy owoców. Takie skutki miałaby propozycja niemieckiego ekonomisty Clemensa Fuesta. Prezes