Płyn do dezynfekcji, maseczki ochronne i szyby pleksi. Fryzjerzy choć będą mogli przyjąć klientów, poniosą dodatkowe koszty związane z bezpieczeństwem sanitarnym. Klientom może zostać doliczony dodatek higieniczny do rachunku.
Wyższy podatek, a więc także wyższe ceny chleba, masła czy owoców. Takie skutki miałaby propozycja niemieckiego ekonomisty Clemensa Fuesta. Prezes