Na cztery miesiące przed Bożym Narodzeniem w sklepach pojawiły się już świąteczne słodycze. Pomimo skarg i głosów niezadowolenia słyszanych prawie z każdej strony, okazuje się, że konsumenci z niecierpliwością czekają na ulubione słodkości. Co ciekawe, tylko dwa świąteczne rarytasy będą dostępne dopiero za kilka tygodni.
Wyższy podatek, a więc także wyższe ceny chleba, masła czy owoców. Takie skutki miałaby propozycja niemieckiego ekonomisty Clemensa Fuesta. Prezes