Ze względu na panującą pandemię koronawirusa, wiele niemieckich firm zmaga się z problemami. Część przygotowuje się nawet na przestoje. By zapobiec ogromnym stratom, pracodawcy mogą częściowo wspomóc się skróconym czasem pracy, czyli tzw. Kurzarbeit. Co oznacza to jednak dla pracowników?
Wyższy podatek, a więc także wyższe ceny chleba, masła czy owoców. Takie skutki miałaby propozycja niemieckiego ekonomisty Clemensa Fuesta. Prezes