Od kilku dni kierowcy na bieżąco mogą sprawdzać, gdzie odbywa się pomiar prędkości. Mowa zarówno o lokalizacji radarów stacjonarnych, jak i mobilnych.
Wyższy podatek, a więc także wyższe ceny chleba, masła czy owoców. Takie skutki miałaby propozycja niemieckiego ekonomisty Clemensa Fuesta. Prezes