Stołeczna Izba Pracownicza porównała ceny produktów spożywczych w Wiedniu oraz Monachium. Okazało się, że mieszkańcy stolicy Austrii płacą za jedzenie znacznie więcej niż monachijczycy.
Wyższy podatek, a więc także wyższe ceny chleba, masła czy owoców. Takie skutki miałaby propozycja niemieckiego ekonomisty Clemensa Fuesta. Prezes