W ostatnich miesiącach można zauważyć, że na rynku niemieckim szczególnie w budownictwie coraz częściej organy kontrolne sprawdzają, czy firmy podwykonawcze zakwalifikować można jako „Scheinselbständige Mitarbeiter”, a szczególnie kontrolowane są firmy jednoosobowe. Bardzo dużo takich firm zostało w Niemczech założonych przez mieszkańców województwa opolskiego, dlatego jest to również ogromny problem dla nich samych.
Wyższy podatek, a więc także wyższe ceny chleba, masła czy owoców. Takie skutki miałaby propozycja niemieckiego ekonomisty Clemensa Fuesta. Prezes