Od 1 listopada wszedł w życie nowo wynegocjowany układ zbiorowy pracy. Przekłada się to na poprawę płac minimalnych i planowania pracy.
Wyższy podatek, a więc także wyższe ceny chleba, masła czy owoców. Takie skutki miałaby propozycja niemieckiego ekonomisty Clemensa Fuesta. Prezes