W każdym kraju ograniczenia prędkości oraz mandaty są inne. Osoby poruszające się więc po obcych drogach, muszą się dostosować do panującego prawa. W przeciwnym razie mogą słono za to zapłacić. Nie inaczej jest w Szwajcarii.
Wyższy podatek, a więc także wyższe ceny chleba, masła czy owoców. Takie skutki miałaby propozycja niemieckiego ekonomisty Clemensa Fuesta. Prezes