W grudniu w Zurychu osoby, które będą podróżowały nocą transportem publicznym zapłacą mniej za bilet. Zniesiony zostanie bowiem dodatek nocny, Nachtzuschlag, który wynosił dotychczas 5 franków.
Wyższy podatek, a więc także wyższe ceny chleba, masła czy owoców. Takie skutki miałaby propozycja niemieckiego ekonomisty Clemensa Fuesta. Prezes