Do stolicy Niemiec przyjeżdża coraz więcej osób z Ukrainy. Berlin stoi u kresu swoich granic możliwości. Z tego powodu uchodźcy odsyłani są do innych landów.
Wyższy podatek, a więc także wyższe ceny chleba, masła czy owoców. Takie skutki miałaby propozycja niemieckiego ekonomisty Clemensa Fuesta. Prezes