Kto w weekend planuje poruszać się po Wiedniu samochodem, powinien ten pomysł porzucić. Z powodu maratonów, wiele ulic będzie zamkniętych, a to oznacza jedno – korki.
Wyższy podatek, a więc także wyższe ceny chleba, masła czy owoców. Takie skutki miałaby propozycja niemieckiego ekonomisty Clemensa Fuesta. Prezes