Skomplikowana biurokracja i brakujący personel. Głownie z tych dwóch powodów świadczeniobiorcy muszą czekać aż do 12 miesięcy na dodatek mieszkaniowy.
Wyższy podatek, a więc także wyższe ceny chleba, masła czy owoców. Takie skutki miałaby propozycja niemieckiego ekonomisty Clemensa Fuesta. Prezes