W wielu europejskich krajach wynagrodzenie minimalne jest wyższe niż w Niemczech. Niemieckie związki zawodowe żądają więc podniesienia stawki minimalnej do 12 euro/h. Kolejna planowana podwyżka z pewnością nie przekroczy jednak nawet granicy 10 euro.
Wyższy podatek, a więc także wyższe ceny chleba, masła czy owoców. Takie skutki miałaby propozycja niemieckiego ekonomisty Clemensa Fuesta. Prezes