Na stacjach benzynowych widać coraz wyższe ceny paliw. W perspektywie czasu może to skłonić kierowców do ponownej zmiany swojego podejścia.
Wyższy podatek, a więc także wyższe ceny chleba, masła czy owoców. Takie skutki miałaby propozycja niemieckiego ekonomisty Clemensa Fuesta. Prezes