Nowe przepisy przeciw ukrytej zmianie gramatury
Jedną z najważniejszych zmian jest wprowadzenie regulacji wymierzonych w tzw. shrinkflation, czyli sytuację, w której producenci zmniejszają zawartość produktu przy niezmienionej cenie i wyglądzie opakowania.
Zgodnie z nowymi zasadami duże sklepy i drogerie (powyżej 400 m² powierzchni sprzedaży) będą musiały wyraźnie oznaczać takie przypadki. Jeśli ilość produktu spadnie, a jednocześnie wzrośnie jego cena jednostkowa o co najmniej 3 procent, przy produkcie ma pojawić się widoczna informacja dla klienta. Oznaczenie musi być utrzymane przez 60 dni.
Celem regulacji jest zwiększenie świadomości konsumentów i ograniczenie sytuacji, w których realny wzrost cen jest maskowany zmianą gramatury lub objętości.
Planowana obniżka VAT na podstawowe produkty spożywcze
Drugą zmianą, która ma wejść w życie w połowie roku, jest obniżka podatku VAT na wybrane produkty spożywcze. Stawka ma spaść z 10% do 4,9%.
Zmiana obejmie przede wszystkim podstawowe artykuły żywnościowe, takie jak mleko, masło, jaja, pieczywo oraz część warzyw i owoców pochodzących z krajowej produkcji i przetwórstwa.
Nie wszystkie produkty zostaną jednak objęte ulgą. Napoje słodzone, kawa czy herbata pozostaną opodatkowane według dotychczasowych stawek.
Władze zapowiadają jednocześnie, że będą monitorować, czy obniżka podatku faktycznie przełoży się na niższe ceny na półkach, a nie na wzrost marż detalistów.
Co to oznacza dla klientów?
Łącznie zmiany mają dwa główne skutki dla konsumentów:
- większą przejrzystość cen i gramatur produktów,
- potencjalne obniżenie kosztów podstawowych zakupów w dłuższym okresie.
W praktyce jednak część efektów, zwłaszcza dotyczących cen, będzie zależeć od tego, jak szybko sklepy i producenci dostosują się do nowych przepisów oraz jak rygorystycznie będą one egzekwowane.
Źródło: 5min
Foto: Magnific
