Oszuści stosują coraz więcej metod
Oszustwa internetowe i telefoniczne przybierają w Szwajcarii różne formy. Przestępcy wykorzystują między innymi fałszywe inwestycje, tzw. money mule, czyli „muły pieniężne”, oraz oszustwa metodą na wnuczka lub poprzez tak zwane szokujące telefony.
Ofiarami często są osoby starsze, które przez wiele lat odkładały pieniądze i zgromadziły oszczędności.
Schemat działania bywa podobny. Najpierw oszuści próbują zdobyć zaufanie ofiary. Następnie zaczynają wywierać presję i nakłaniają ją do wykonania przelewu. W niektórych przypadkach chodzi o pięcio- lub nawet sześciocyfrowe kwoty.
Pieniądze często trafiają na zagraniczne rachunki. Gdy przelew zostanie wykonany, jego odzyskanie może być niezwykle trudne.
Banki próbują chronić klientów, ale muszą uważać
Policja, banki i organizacje zrzeszające seniorów od lat prowadzą działania prewencyjne. Ich celem jest przede wszystkim ostrzeganie potencjalnych ofiar.
Ważną rolę odgrywają również media. Martin Frei, zastępca rzecznika szwajcarskiego Ombudsmana Bankowego, podkreśla, że informowanie o rzeczywistych przypadkach oszustw jest elementem profilaktyki.
Jak zaznacza, zdarzają się sytuacje, w których oszustwo prowadzi do utraty całego majątku. W konsekwencji poszkodowane osoby mogą być później zmuszone do korzystania z pomocy społecznej lub świadczeń uzupełniających do emerytury.
Banki korzystają z wewnętrznych systemów ostrzegania, które mogą automatycznie wykrywać podejrzane transakcje. W takich przypadkach pracownik banku może skontaktować się z klientem i zapytać o cel przelewu.
Rozwiązanie to ma jednak swoje ograniczenia.
Seniorzy nie chcą być traktowani jak osoby niesamodzielne
Nie każda nietypowa transakcja oznacza przecież oszustwo.
Martin Frei zwraca uwagę, że banki muszą znaleźć równowagę między ochroną klientów a poszanowaniem ich samodzielności. Zdarza się, że klienci składają skargi, ponieważ ich płatność nie została natychmiast zrealizowana po dodatkowej kontroli.
Niektórzy odbierają takie pytania jako próbę ingerowania w to, jak wykorzystują własne pieniądze.
Dlatego – jak podkreśla Frei – osoby starsze nie powinny być automatycznie traktowane jako grupa wymagająca szczególnego nadzoru. Klienci powinni być traktowani jako osoby samodzielne i świadome swoich decyzji.
Samotność zwiększa ryzyko oszustwa
Jednym z najważniejszych czynników zwiększających ryzyko jest brak osoby, z którą można skonsultować podejrzaną sytuację.
Thomas Ammann, rzecznik PostFinance, wskazuje, że starszym klientom bank może w niektórych przypadkach rekomendować ustanowienie pełnomocnictwa do rachunku dla dzieci lub innych bliskich osób.
W przypadku podejrzenia oszustwa bank może wówczas skontaktować się również z pełnomocnikami.
Nie każdy senior ma jednak dzieci czy bliskich, którzy mogą mu pomóc.
Martin Frei zwraca uwagę, że szczególnie narażone są osoby, które nie mają w swoim otoczeniu nikogo, komu mogłyby zaufać i z kim mogłyby sprawdzić, czy dana sytuacja jest prawdziwa.
Problem może być jeszcze większy, ponieważ oszuści celowo próbują odizolować swoje ofiary od ich otoczenia. Mogą przekonywać je, aby nie informowały rodziny lub znajomych o prowadzonych rozmowach i wykonywanych przelewach.
W przypadku oszustwa liczą się minuty
Jeśli pieniądze zostały już przelane, czas ma ogromne znaczenie.
Według Martina Freia często liczą się nie godziny, lecz minuty. Oszuści bardzo szybko przekazują otrzymane środki dalej, wykorzystując między innymi kryptowaluty i inne sposoby transferu pieniędzy.
Dlatego w przypadku podejrzenia oszustwa należy jak najszybciej skontaktować się ze swoim bankiem.
Szybka reakcja może zwiększyć szanse na zatrzymanie lub odzyskanie środków. Gdy pieniądze przejdą przez kolejne rachunki lub zostaną zamienione na kryptowaluty, ich odzyskanie staje się znacznie trudniejsze.
Dlaczego ostrzeżenia wciąż nie wystarczają?
Mimo kampanii informacyjnych i działań banków oszuści nadal znajdują kolejne ofiary.
Martin Frei porównuje walkę z przestępcami do mitologicznej Hydry. Kiedy jedna metoda zostaje zdemaskowana i przestaje być skuteczna, pojawiają się kolejne.
Przestępcy stale modyfikują swoje schematy działania. Gdy dana metoda zostanie nagłośniona i ludzie zaczynają ją rozpoznawać, oszuści opracowują nowe warianty.
Dlatego eksperci podkreślają znaczenie nie tylko jednorazowych kampanii ostrzegawczych, ale również stałej ostrożności. Szczególnie ważne jest, aby w przypadku nietypowej prośby o przelew lub przekazanie pieniędzy nie działać pod presją i skonsultować sytuację z bankiem albo zaufaną osobą.
Źródło: blick
Foto: Magnific



