Jak podaje dziennik „Tages-Anzeiger”, Biały Dom uzasadnił swoją decyzję niewystarczającymi działaniami poszczególnych państw w zakresie przeciwdziałania pracy przymusowej.
Nowe zasady dotyczące ceł
Zgodnie z nowymi przepisami produkty objęte dotychczas klauzulą najwyższego uprzywilejowania (MFN) ze stawką celną niższą niż 12,5 proc. będą odtąd obciążone cłem w wysokości 12,5 proc. W przypadku towarów, dla których obowiązywała wyższa stawka, pozostanie ona bez zmian.
Jednocześnie dla produktów już objętych innymi taryfami celnymi maksymalna stawka nie przekroczy 12,5 proc. Przewidziano również wyjątki od nowych zasad.
Szwajcarska gospodarka: decyzja jest niezrozumiała
Szwajcarska organizacja gospodarcza Economiesuisse ostro skrytykowała decyzję władz USA. W komunikacie podkreślono, że decyzja jest „ani zrozumiała, ani uzasadniona”.
Zdaniem organizacji nowe cła dodatkowo obciążają szwajcarskie przedsiębiorstwa działające na ważnym rynku amerykańskim oraz pogarszają ich konkurencyjność wobec państw objętych niższymi stawkami celnymi, w tym krajów Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii.
US-Zölle von 12,5 %: Unsicherheit für Schweizer Unternehmen bleibt bestehen
— economiesuisse (@economiesuisse) July 23, 2026
Die USA erheben neu 12,5 % Zoll auf Schweizer Importe basierend auf Section-301 und begründen dies mit angeblich ungenügenden Massnahmen gegen Zwangsarbeit. Für alle Produkte mit einem… pic.twitter.com/1QgcuAXyda
Spór o zarzuty dotyczące pracy przymusowej
Economiesuisse odniosła się również do argumentacji przedstawionej przez administrację USA.
Organizacja wskazała, że nie ma żadnych dowodów na wykorzystywanie szwajcarskich łańcuchów dostaw do wprowadzania na rynek amerykański towarów wyprodukowanych z wykorzystaniem pracy przymusowej. Dodała również, że szwajcarska konstytucja oraz przepisy prawa cywilnego i karnego już dziś zakazują pracy przymusowej.
Niepewność dla eksporterów pozostaje
Według Economiesuisse najnowsza decyzja nie usuwa niepewności, z którą od miesięcy mierzą się szwajcarskie przedsiębiorstwa.
Organizacja zwróciła uwagę, że Stany Zjednoczone nadal przestrzegają wspólnego oświadczenia (Joint Statement) uzgodnionego w listopadzie ubiegłego roku, które przewiduje maksymalną stawkę celną na poziomie 15 proc.
Jednocześnie podkreślono, że nowa stawka zwiększa koszty eksportu ze Szwajcarii, nie rozwiązując problemu niepewności dotyczącej dalszych warunków handlu. W związku z tym Economiesuisse zaapelowała o konsekwentne kontynuowanie rozmów z administracją USA.
Rząd Szwajcarii odrzuca zarzuty USA
Do decyzji Waszyngtonu odniosło się także szwajcarskie Ministerstwo Gospodarki kierowane przez ministra Guya Parmelina. Resort poinformował, że przyjął decyzję USA do wiadomości, jednak uznaje zarzuty dotyczące pracy przymusowej za bezpodstawne.
„Rada Federalna odrzuca zarzuty, które stanowią podstawę prowadzonego dochodzenia w sprawie pracy przymusowej” – przekazano w oświadczeniu.
The EAER takes note of the announced additional US tariff of up to 12.5% on Swiss imports, effective 24.7.26. The United States continues thereby to uphold the Joint Statement of 14.11.25. The Federal Council rejects the allegations underlying the forced-labour investigation.
— WBF DEFR EAER (@DefrWbf) July 23, 2026
Źródło: 20min
Zdjęcie: magnific