Die Linke wygrywa wybory w Berlinie. CDU i SPD z dużymi stratami 

wybory Berlin 2026, wybory w Berlinie, wybory do Abgeordnetenhaus, Izba Deputowanych Berlina, Die Linke, Elif Eralp, CDU Berlin, SPD Berlin, AfD Berlin, Zieloni Berlin, wyniki wyborów Berlin 2026, koalicja w Berlinie, rząd Berlina, wybory w Niemczech, polityka Niemiec, Berlin wyniki wyborów,
Zdjęcie: magnific
Die Linke wygrała wybory do Izby Deputowanych Berlina, zdobywając 25,7 proc. głosów. Partia podwoiła swój wynik z poprzednich wyborów i osiągnęła najlepszy rezultat w historii w stolicy Niemiec. CDU i SPD, które dotąd wspólnie rządziły Berlinem, poniosły wyraźne straty. Teraz rozmowy koalicyjne mogą zdecydować o przyszłym kształcie władz miasta. 

Die Linke zdecydowanie wygrała wybory do Izby Deputowanych Berlina. Według wstępnych wyników partia pod wodzą kandydatki na urząd burmistrza Elif Eralp zdobyła 25,7 proc. głosów.

W poprzednich wyborach, które odbyły się w 2023 roku, Die Linke uzyskała 12,2 proc. poparcia. Tym samym partia zwiększyła swój wynik ponad dwukrotnie. Osiągnęła również najlepszy rezultat w historii w Berlinie.

Reklama

Die Linke chce zmian na rynku mieszkaniowym

Elif Eralp może teraz liczyć na możliwość kierowania przyszłym rządem landu. 45-letnia polityczka o tureckich korzeniach podczas kampanii mocno postawiła na temat mieszkalnictwa. Jej najważniejsze hasło wyborcze stało się wręcz elementem wizerunku. Eralp nosi na szyi złoty łańcuszek z napisem „Mietendeckel”, czyli „limit czynszów”.

W rozmowie z ARD Elif Eralp zapowiedziała, że chce rozpocząć proces uspołecznienia prywatnych przedsiębiorstw mieszkaniowych. Zastrzegła jednak, że realizacja tego planu zajmie więcej czasu.

W sprawie utworzenia nowego rządu Eralp zamierza rozmawiać z Zielonymi i SPD. Dotychczasowa koalicja CDU i SPD nie będzie mogła zostać utrzymana.

CDU na drugim miejscu

CDU, której kandydatem na urząd burmistrza był Stefan Evers, poniosła wyraźne straty. Partia zdobyła 18,8 proc. głosów i zajęła drugie miejsce. W 2023 roku CDU uzyskała 28,2 proc.

Kampania wyborcza była dla chadeków szczególnie trudna. W jej trakcie partia musiała zmienić swojego głównego kandydata. Afera związana z tenisem oraz sposób zarządzania kryzysem po ataku na infrastrukturę energetyczną sprawiły, że urzędujący burmistrz Berlina Kai Wegner stracił poparcie własnej partii.

Stefan Evers zastąpił go dopiero w lipcu. Po ogłoszeniu wyników zapowiedział rozmowy z pozostałymi ugrupowaniami. „Zawsze ze sobą rozmawiamy. W związku z tym w najbliższych dniach odbędą się rozmowy o tym, jak należy podejść do wyników” – powiedział Evers.

Kanclerz Friedrich Merz określił wynik CDU w Berlinie jako „przyzwoity”. Zaznaczył, że Evers przejął odpowiedzialność w bardzo trudnej sytuacji. Jednocześnie przyznał, że CDU w Berlinie nie otrzymała dodatkowego impulsu ze strony polityki federalnej.

SPD z najgorszym wynikiem w historii

Również SPD poniosła znaczące straty. Socjaldemokraci, którzy wspólnie z CDU rządzili Berlinem, zdobyli zaledwie 12,1 proc. głosów. W 2023 roku mieli 18,4 proc. To najgorszy wynik SPD w historii wyborów w Berlinie.

„To katastrofalny wieczór dla berlińskiej SPD” – powiedział kandydat partii na urząd burmistrza Steffen Krach. „Przez lata, przez dziesięciolecia byliśmy partią Berlina. Dziś zdecydowanie nie można już tego powiedzieć” – dodał. Krach uznał, że na rozmowy o możliwych koalicjach jest jeszcze za wcześnie. Nie przesądził również, czy SPD wolałaby współpracować z Die Linke, czy z CDU.

AfD umacnia się na trzecim miejscu

Największy wzrost poparcia poza Die Linke odnotowała AfD. Partia zdobyła 16,3 proc. głosów. Nie podwoiła wyniku, ale znacznie poprawiła rezultat z 2023 roku, gdy otrzymała 9,1 proc. AfD zajęła tym samym trzecie miejsce.

„To wspaniały wynik dla nas” – powiedziała w rozmowie z ARD kandydatka partii Kristin Brinker. Zapowiedziała również, że AfD będzie stawiać przyszłemu rządowi landowemu zdecydowane żądania dotyczące polityki edukacyjnej.

Zieloni chcą rządu z Die Linke i SPD

Zieloni zajęli czwarte miejsce. Zdobyli 14,3 proc. głosów, podczas gdy w poprzednich wyborach mieli 18,4 proc. Nina Stahr, współprzewodnicząca berlińskich Zielonych, uznała wynik wyborów za sygnał poparcia dla koalicji SPD, Zielonych i Die Linke. Jej zdaniem obecny rząd CDU i SPD został odrzucony przez wyborców. „Teraz oczywiście wspólnie z innymi partiami będziemy sprawdzać, jak doprowadzić do powstania innego, progresywnego rządu” – powiedziała Stahr.

Rozczarowania wynikiem nie krył Felix Banaszak, przewodniczący Zielonych na szczeblu federalnym. „To podzielone miasto” – ocenił. Podczas kampanii Zieloni próbowali nie pogłębiać politycznej polaryzacji. Banaszak przyznał jednak, że nie udało się przebić z takim przekazem. Jego partia chce teraz utworzyć koalicję z Die Linke i SPD. Od Die Linke Banaszak zażądał jednocześnie jasnego stanowiska przeciwko antysemityzmowi.

BSW tuż pod progiem. FDP ponownie poza parlamentem

BSW nie zdołał przekroczyć pięcioprocentowego progu wyborczego. Partia zdobyła 4,7 proc. głosów. W poprzednich wyborach nie startowała.

Do Izby Deputowanych ponownie nie dostała się również FDP. Liberałowie uzyskali 2,5 proc. poparcia. To jeszcze słabszy wynik niż w 2023 roku, gdy otrzymali 4,6 proc. głosów.

Dwa realne warianty koalicji

Rozkład mandatów pozwala matematycznie rozważać kilka wariantów koalicyjnych. Politycznie realne wydają się jednak tylko dwa. Żadna z pozostałych partii reprezentowanych w Izbie Deputowanych nie chce współpracować z AfD.

Pierwszym rozwiązaniem byłaby koalicja pod przywództwem Die Linke z udziałem Zielonych i SPD. Taki układ pozwoliłby lewicy przejąć odpowiedzialność za berliński rząd.

Poważnym problemem mogą jednak okazać się plany Die Linke dotyczące uspołecznienia prywatnych przedsiębiorstw mieszkaniowych. W SPD istnieją wobec tego pomysłu duże zastrzeżenia. Kwestia ta może stać się jednym z najważniejszych punktów spornych podczas negocjacji koalicyjnych.

Drugi możliwy wariant zakłada powstanie koalicji pod przewodnictwem CDU. Byłaby to tzw. koalicja kenijska, czyli porozumienie CDU, Zielonych i SPD. Ostateczny kształt przyszłego rządu Berlina zależeć będzie teraz od rozmów między partiami.

Źródło: tagesschau

Zdjęcie: magnific

Reklama
baner, reklama, niemcy
copywriting, po niemiecku, niemcy
Udostępnij:

Czy wobec trwającej epidemii niemiecki Finanzamt zmienił terminy dotyczące rozliczenia podatku z Niemiec? Na to i inne pytania związane z podatkami w Niemczech odpowiada Piotr Wietrzykowski z firmy Intertax24.

Czy do złożenia wniosku o Kindergeld jest potrzebny niemiecki numer PESEL? Dlaczego niektóre dokumenty dołączane

Przy okazji pytania nadesłanego przez Pana Adriana wyjaśniamy różnicę między niemieckim Steuernummer oraz Identifikationsnummer, radzimy

Zobacz również

Porady

Deutsche Bahn більше не буде карати людей штрафами, які не закривають рот та ніс у потягах.

Kto szuka pracy jako murarz, może spodziewać się całkiem niezłego zarobku. Branża budowlana w Niemczech ma się bowiem

Zobacz jeszcze to!
Reklama