Armand Zorn powiedział: „Po długich konsultacjach zdecydowaliśmy, że zgodnie z planem zakończymy obowiązywanie tankrabatu 30 czerwca”.
Z kolei Sepp Müller podkreślił: „Z punktu widzenia finansów publicznych nie ma to uzasadnienia. W obecnej sytuacji nie możemy pozwolić sobie na zaciąganie dodatkowego długu w tym celu”.
Ostrzeżenie dla koncernów paliwowych
Przedstawiciele koalicji jednocześnie ostrzegli koncerny paliwowe przed znaczącymi podwyżkami cen po wygaśnięciu ulgi. Zapewnili, że rząd jest przygotowany na działania w przypadku gwałtownego wzrostu cen.
Jak zaznaczono, jeśli sytuacja po 1 lipca znacząco się pogorszy, możliwe będzie szybkie wdrożenie odpowiednich środków. Dotyczy to również okresu wakacyjnego oraz przerwy w pracach parlamentu. W razie potrzeby Bundestag mógłby zostać zwołany na nadzwyczajne posiedzenie.
Przedstawiciele koalicji wyrazili także przekonanie, że kraje związkowe poparłyby takie działania w Bundesracie.
Jakie rozwiązania są rozważane?
W przypadku ponownego skoku cen paliw rozpatrywanych jest kilka form wsparcia i interwencji. Wśród nich znajdują się:
- ukierunkowane dopłaty dla kierowców o niskich dochodach,
- podwyższenie ryczałtu dla osób dojeżdżających do pracy,
- obniżenie podatku energetycznego,
- zmniejszenie podatku od energii elektrycznej dla wszystkich odbiorców,
- wprowadzenie maksymalnej ceny paliwa,
- nałożenie podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów naftowych.
Nie podano jednak, które z tych rozwiązań zostałoby zastosowane w pierwszej kolejności. Nie określono również poziomu cen paliw, po którego przekroczeniu rząd zdecydowałby się na interwencję.
Sepp Müller zapowiedział ponadto dalsze zaostrzenie przepisów antymonopolowych. „Celem jest uporządkowanie rynku i zwiększenie przejrzystości” – powiedział polityk.
Czym był tankrabat?
Tankrabat polegał na obniżeniu podatku energetycznego od benzyny i oleju napędowego o 14,04 eurocenta za litr. Po uwzględnieniu wpływu podatku VAT całkowite obciążenie podatkowe paliw zostało zmniejszone o około 16,7 eurocenta na litr benzyny i diesla.
Program obowiązywał przez dwa miesiące – w maju i czerwcu. Według szacunków kosztował niemiecki budżet około 1,6 mld euro utraconych wpływów podatkowych.
Źródło: ntv
Zdjęcie: magnific