Reklama

Niemcy rozdają mandaty za brak maseczki!

Koniec z upomnieniami za brak zakrytej twarzy i nosa w niektórych częściach kraju. Przeciwnicy maseczek muszą przygotować się na kary. 

Nadrenia Północna-Westfalia i Meklemburgia-Pomorze Przednie zdecydowały się karać wszystkich, którzy nie będą nosili masek ochronnych w autobusach i pociągach. Mandaty będą wystawiane przez policję. 

W Nadrenii Północnej-Westfalii obowiązuje kara finansowa o wysokości 150 euro oraz polecenie opuszczenia środku transportu. Mandat o tej samej wysokości będzie wystawiany także w Meklemburgii-Pomorzu Przednim. Dotychczas kara pieniężna wynosiła tu 25 euro. 

W całym kraju nie ma obowiązku karania za brak maseczek, lecz w poszczególnych regionach i landach obowiązują różne rozwiązania. Przykładowo w Berlinie wystawiono już 270 kar o wysokości 50 euro. Z kolei po przeprowadzeniu kontroli w Stuttgarcie i Bremie, władze doszły do wniosku, że ust i nosa nie zakrywa jedynie mała część podróżujących, przez co nakładanie mandatów nie jest konieczne. 

Źródło: bild.de